GPT-6 Astra i depesza z 1941 roku. Czy AI złamało nieodczytany szyfr Enigmy?
10 lipca 1941 roku niemiecki żołnierz nadał przy użyciu Enigmy krótką depeszę oznaczoną sygnaturą MVUEH. Przez ponad osiem dekad treść 82-znakowej wiadomości pozostawała nieznana dla historyków i kryptologów. Carter Leffen, zajmujący się rozwojem produktów w Bloomberg LP, ogłosił właśnie, że udało mu się złamać ten szyfr, wykorzystując model GPT-6 Astra w wariancie Extra High oraz sieć wyspecjalizowanych agentów AI. Szczegóły techniczne projektu oraz interaktywny symulator Enigmy 3D zostały udostępnione przez Cartera Leffena w publicznym repozytorium. Informacje o przełomie oraz pierwsze komentarze pojawiły się na profilach społecznościowych Cartera Leffena oraz Deryi Unutmaza na platformie X.
Twierdzony przełom nie był wynikiem brutalnego ataku na 159 kwintylionów kombinacji ustawień maszyny, lecz efektem ukierunkowanego poszukiwania opartego na klasycznej metodzie tzw. cribu. Leffen wykorzystał fakt, że inna, już wcześniej odczytana depesza z tego samego dnia zawierała nazwę miejscowości „Rosenow”. Założenie, że to samo słowo znajduje się w nieodczytanym tekście, w połączeniu z kluczową cechą Enigmy – maszyna ta nigdy nie szyfrowała litery na tę samą literę – pozwoliło systemowi AI błyskawicznie wykluczyć błędne pozycje i odnaleźć właściwe ustawienia.
Metoda i rola sztucznej inteligencji
W procesie trwającym około 10 godzin GPT-6 Astra pełniła rolę koordynatora działań. Model zarządzał agentami, którzy pisali kod programów wyszukujących, analizowali źródła historyczne i weryfikowali spójność wyników. Pozyskany tekst w języku niemieckim zawiera prośbę o wyznaczenie trasy marszu („Angabe des Marschweges”) oraz żądanie natychmiastowej odpowiedzi radiowej („Sofort Funkantwort”). Pełna treść odczytanej depeszy w języku angielskim brzmi: „Please specify the route of march. I am in Rosenow, Rosenow. Immediate reply by radio.” (Proszę o wyznaczenie trasy marszu. Jestem w Rosenow, Rosenow. Natychmiastowa odpowiedź drogą radiową).
Co istotne dla wiarygodności odkrycia, odczytana wiadomość zawiera błędy typowe dla pracy telegrafisty, takie jak „BTTE” zamiast „BITTE” czy zniekształcone nazwisko nadawcy. Według autora projektu, obecność takich artefaktów sugeruje, że nie mamy do czynienia z halucynacją modelu, lecz z autentycznym przekazem historycznym. Choć OpenAI promuje GPT-6 Astra jako model o zredukowanej podatności na halucynacje, analizy techniczne wskazują, że jednostka ta wciąż pozostaje wrażliwa na specyficzne błędy i ukryte ataki typu prompt injection. Te zastrzeżenia rzucają dodatkowe światło na potrzebę ostrożnej interpretacji wyników uzyskanych przez system w tak złożonym zadaniu jak łamanie szyfrów historycznych.
Oczekiwanie na weryfikację
Doniesienia o sukcesie wywołały falę entuzjastycznych komentarzy w mediach społecznościowych. Derya Unutmaz stwierdził na platformie X, że „GPT-6 Astra autonomicznie złamał nierozwiązaną dotąd wiadomość niemieckiej armii z 1941 roku w 10 godzin”. Samo OpenAI promuje swój nowy model jako najbardziej zaawansowaną jednostkę, „zbudowaną do najtrudniejszych zadań typu end-to-end”. Te marketingowe deklaracje kontrastują jednak z ostrożnym podejściem środowiska naukowego, które czeka na pełną weryfikację techniczną procesu.
Mimo opublikowania pełnego kodu, danych z poszukiwań oraz interaktywnego symulatora Enigmy 3D, twierdzenia Leffena wymagają niezależnego potwierdzenia. Na obecnym etapie brakuje niezależnej weryfikacji ze strony ekspertów kryptologicznych, która potwierdziłaby, że zaproponowane rozwiązanie jest jedynym pasującym do tego szyfrogramu i nagłówka. Specjaliści muszą zbadać, czy domniemane błędy w tekście są autentycznymi pomyłkami operatora z 1941 roku, czy wynikiem specyficznego procesu optymalizacji kodu przez AI. Eksperci muszą ocenić kilka kluczowych kwestii:
- Czy zaproponowane rozwiązanie jest jedynym możliwym dopasowaniem dla tego szyfrogramu?
- Jaki był rzeczywisty stopień autonomii modelu, a na ile wynik jest efektem ręcznego sterowania promptami?
- Czy błędy w tekście są autentyczne, czy mogą być artefaktem procesu optymalizacji?
Choć udostępnione repozytorium pozwala na replikację obliczeń, ostateczny werdykt należy do historyków i kryptologów, którzy muszą potwierdzić tożsamość depeszy w kontekście archiwalnym. Projekt Leffena pokazuje potencjał dużych modeli językowych w automatyzacji żmudnych zadań kryptanalitycznych, ale nie stanowi jeszcze dowodu na to, że AI potrafi samodzielnie łamać dowolne kody bez ścisłego nadzoru człowieka i konkretnych danych wejściowych.
