Agenci AI

Catch chce zamknąć obieg zadań: asystent AI, który faktycznie dzwoni i załatwia sprawy

Rynek asystentów AI przypomina obecnie plac budowy pełen maszyn, które potrafią jedynie wskazać problem, ale nie potrafią go rozwiązać. Większość dostępnych narzędzi zatrzymuje się w pół kroku: wykrywają konflikt w kalendarzu lub przygotowują szkic maila, po czym i tak zmuszają człowieka do podjęcia ostatecznej akcji. Catch próbuje przełamać ten schemat, stawiając na pełną automatyzację administracyjnej codzienności.

To wdrożenie jest istotne, ponieważ przesuwa asystentów AI z roli pasywnego „podpowiadacza” do roli realnego wykonawcy. Zamiast zarzucać nas powiadomieniami, system samodzielnie wykonuje połączenia do hoteli czy restauracji, co pozwala domknąć proces bez udziału człowieka. Według twórców konfiguracja całego mechanizmu zajmuje mniej niż trzy minuty, co ma być silnym argumentem dla wiecznie zajętych managerów.

Koniec z sugerowaniem, czas na działanie

Twórcy Catch, Nir Sabato i Yoav Ramon, wyszli z założenia, że kadra zarządzająca nie potrzebuje kolejnego generatora podsumowań, lecz kogoś, kto faktycznie „domknie” sprawę. System, zintegrowany z Google i Microsoft, nie ogranicza się do obserwacji. Jeśli użytkownik potwierdzi chęć przesunięcia spotkania jednym zdaniem, Catch skontaktuje się z drugą stroną, wynegocjuje nowy termin i zaktualizuje kalendarz. Co istotne, narzędzie nie wymaga instalacji nowej aplikacji – operuje na Slacku, WhatsAppie, iMessage czy w e-mailu.

Głos jako konkretny wyróżnik

To, co realnie odróżnia Catch od konkurencji, to moduł głosowy. Asystent potrafi samodzielnie zadzwonić do przychodni czy warsztatu. Jak czytamy w materiałach producenta: „Rezerwacje, potwierdzenia, znienawidzone drzewa połączeń telefonicznych – Catch podnosi słuchawkę, rozmawia z prawdziwą osobą i załatwia sprawę w czasie rzeczywistym”. System nie tylko wybiera numer, ale nawiguje po automatycznych menu, a po rozmowie dostarcza pełną transkrypcję. Catch nie ukrywa swojej tożsamości – przedstawia się jako oprogramowanie działające w imieniu konkretnej osoby.

Architektura i model biznesowy

Za projektem stoi autorski stos technologiczny AI opracowany przez Ramona, który doświadczenie zdobywał przy systemach mowy w Hi Auto. Firma chwali się już konkretnymi liczbami: obsłużeniem 200 tysięcy maili i oddelegowaniem 20 tysięcy zadań. Catch dba o aspekty formalne, legitymując się zgodnością z normami SOC 2 Type II oraz certyfikacją Google. Model biznesowy jest prosty: stała subskrypcja 99 dolarów miesięcznie (z 10-dniowym okresem próbnym), bez dodatkowych opłat za liczbę wykonanych połączeń czy minuty rozmów.

Wyzwania i przyszłość rezerwacji

Mimo ambitnych planów, niektóre obszary wciąż pozostają w fazie testów. Funkcja planowania podróży służbowych działa w trybie beta, oferując selekcję lotów pod kątem budżetu, jednak wymaga wyraźnej akceptacji przed każdą transakcją. Obecnie system nie obsługuje jeszcze operacji wymagających danych paszportowych, co pokazuje, że nawet zaawansowane AI wciąż napotyka na bariery biurokratyczne i bezpieczeństwa, których nie da się przeskoczyć samym algorytmem.