Gospodarka

Miliardy płyną, efekty czekają. Bliski Wschód zderza się z rzeczywistością AI

W Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratach Arabskich portfele są szeroko otwarte, ale technologia nie podąża za pieniędzmi. Najnowsze dane pokazują bolesny rozdźwięk: mimo gigantycznych nakładów na infrastrukturę, region Zatokowy ma ogromny problem z przekuciem drogich zabawek w realną przewagę operacyjną. To lekcja dla reszty świata – same procesory to za mało, gdy brakuje solidnych podstaw w danych.

Dlaczego to ważne właśnie teraz? Najnowszy ranking ServiceNow Enterprise AI Maturity Index 2026 obnaża słabości cyfrowych potęg. Choć inwestycje rosną, Arabia Saudyjska uzyskała w indeksie zaledwie 50 punktów na 100 możliwych, a ZEA wypadły jeszcze gorzej z wynikiem 48 punktów. To sygnał ostrzegawczy – bez uporządkowania bałaganu w starych systemach IT, wizja autonomicznej gospodarki pozostanie tylko na papierze.

Szklany sufit automatyzacji

Zjawisko tzw. Agentic AI, czyli systemów zdolnych do samodzielnego działania, napotyka w regionie na twardy opór. Statystyki są nieubłagane. W Arabii Saudyjskiej zaledwie 10% procesów roboczych jest w pełni zautomatyzowanych. W ZEA ten wskaźnik szoruje po dnie, osiągając zaledwie 7%. Problemem nie jest brak sprzętu, lecz niska jakość danych i sztywne, hierarchiczne struktury zarządzania. „Saudyjczycy i Emiratczycy radykalnie zwiększyli wydatki, ale punktacja w indeksie dojrzałości wskazuje na rosnącą lukę między inwestycją a realizacją” – czytamy w raporcie Middle East AI News.

OpenAI wchodzi do gry o suwerenność

Amerykanie zrozumieli, że bez lokalnej obecności nie zdobędą zaufania tamtejszych rządów. OpenAI uruchomiło w ZEA tzw. inference residency. Oznacza to, że użytkownicy korporacyjni mogą przetwarzać zapytania i przechowywać pliki na lokalnych procesorach graficznych (GPU). „ZEA stały się trzecim regionem po USA i Europie, który oferuje lokalną rezydencję dla ChatGPT” – potwierdza OpenAI. To ruch w stronę suwerenności technologicznej, który ma uciszyć obawy o wyciek wrażliwych danych poza granice kraju. Równolegle gigant e& UAE integruje narzędzia agentowe bezpośrednio z siecią telekomunikacyjną dla biznesu.

Szkoła przetrwania i kulturowa tożsamość

Bliski Wschód stawia na edukację jako długofalowe rozwiązanie problemu. Saudyjski minister edukacji Yousef Al-Benyan ogłosił, że do programów nauczania na nowy rok akademicki trafiło 50 nowych jednostek lekcyjnych poświęconych wyłącznie sztucznej inteligencji. To próba zbudowania kadr, które nie tylko obsłużą systemy, ale będą potrafiły je naprawić.

  • Maroc IA 2030: Maroko otwiera cztery instytuty Jazari, kształcące inżynierów w obszarze Smart Cities.
  • BelMasry: Egipski model językowy rozumiejący lokalne dialekty, nie tylko standardowy arabski.
  • ArabCulture-Dialogue: Benchmark z MBZUAI, który sprawdza, czy globalne algorytmy rozumieją niuanse kulturowe regionu.

Od robotów w Katarze po inkluzywność w Egipcie

Podczas gdy Katar buduje 10-hektarową zrobotyzowaną fabrykę, innowacje nabierają też ludzkiego wymiaru. Egipska aplikacja ScribeMe, stworzona przez Marka Morada, wykorzystuje inteligentne rozpoznawanie obrazu, by pomagać osobom niewidomym w 140 krajach. To pokazuje, że mimo infrastrukturalnych barier i problemów z systemami legacy, region potrafi stworzyć narzędzia o realnym znaczeniu społecznym. Prawdziwa walka o dominację w AI nie toczy się jednak w laboratoriach, ale w arkuszach Excela z danymi, które wciąż wymagają gruntownego sprzątania.