Claude łamie to, czego nie potrafili ludzie. Anthropic rzuca wyzwanie kryptografii
W świecie zabezpieczeń cyfrowych rzadko dochodzi do sytuacji, w których jedna informacja podważa fundamenty wieloletnich prac. Anthropic ogłosił właśnie, że ich najnowszy model Claude Mythos Preview dokonał tego, co pozostawało poza zasięgiem ludzkich kryptografów przez dekadę. Maszyna zidentyfikowała krytyczne luki w algorytmie HAWK – jednym z faworytów NIST w wyścigu o miano standardu kryptografii postkwantowej (PQC).
To odkrycie uderza w samo sedno globalnych przygotowań do ery kwantowej. Dlaczego to ważne właśnie teraz? Ponieważ giganci tacy jak Google planują pełną migrację na kryptografię postkwantową do 2029 roku. Choć AI nie jest komputerem kwantowym, raport Anthropic sugeruje, że inteligencja maszynowa może zburzyć cyfrowe mury szybciej niż powstanie sprzęt zdolny do wykonania zadania wymagającego 100 tys. kubitów.
Koniec złudzeń o kompaktowym HAWK
Algorytm HAWK ceniono za efektywność: krótkie klucze i szybkość działania. To czyniło go idealnym dla technologii blockchain, gdzie każdy bajt ma swoją cenę. Claude Mythos obnażył jednak słabość ukrytą w strukturze kratowej (lattices), na których oparty jest system, uderzając w fundamenty tzw. algorytmów kratowych.
Model AI odnalazł nieznaną wcześniej symetrię, która pozwoliła na radykalne obniżenie kosztu ataku. Zamiast teoretycznych 2^64 operacji, Claude sprowadził ten proces do zaledwie 2^38 operacji. W praktyce oznacza to, że złamanie konfiguracji algorytmu stało się 67 milionów razy łatwiejsze. Aby załatać tę dziurę, twórcy HAWK musieliby niemal dwukrotnie zwiększyć rozmiar kluczy, co pozbawia ten schemat jego największej przewagi.
Sztuczna inteligencja bije rekordy z 2013 roku
Sukces Claude’a nie ograniczył się do algorytmów przyszłości. Model zmierzył się również z AES (Advanced Encryption Standard). Choć pełna wersja AES-128 pozostaje bezpieczna, Claude zaatakował siedmiorundową wersję badawczą szyfru. Naukowcy z Anthropic postawili maszynie ekstremalne wymagania: zakazali korzystania z pięciu znanych rodzin metod kryptoanalizy i polecili wynalezienie szóstej.
Po kilku dniach i spaleniu miliardów tokenów, model opracował technikę nazwaną ‐Möbius Bridge‑. Pozwoliła ona na przyspieszenie ataku o 200–800 razy w porównaniu do rekordu ustanowionego przez ludzi w 2013 roku. Co istotne, AI początkowo stawiała opór, argumentując w logach, że AES jest zbyt dobrze przebadany. Dopiero precyzyjne instrukcje skłoniły model do kreatywności.
Człowiek jako wąskie gardło procesu
W raporcie dotyczącym HAWK autorzy przyznają wprost, że większość odkryć matematycznych była dziełem AI. Ludzie pełnili funkcję kierowniczą – weryfikowali wyniki i porządkowali argumentację. Weryfikacja odkrycia w AES zajęła badaczom kilkaset godzin, podczas gdy maszyna zaproponowała rozwiązanie w kilka dni. Jak czytamy w raporcie, „planowanie bezpieczeństwa kwantowego opiera się na przyszłym pojawieniu się dużych komputerów kwantowych odpornych na błędy”, ale to właśnie AI może stać się narzędziem, które skróci czas życia obecnych systemów szybciej niż jakikolwiek procesor kwantowy.
Anthropic ostrzega: przy tym tempie rozwoju LLM-ów, społeczność badaczy stanie się „wąskim gardłem”. Modele potrafią generować metody ataków szybciej niż ludzie są w stanie je analizować. Choć bankowość internetowa nie jest zagrożona bezpośrednio – Claude wciąż zawodził przy pełnych długościach najsilniejszych szyfrów – granica bezpieczeństwa została przesunięta bliżej niż kiedykolwiek.
