Gospodarka

Koniec z ropą, czas na algorytmy. Zjednoczone Emiraty Arabskie wygrywają wyścig o kompetencje jutra

Zjednoczone Emiraty Arabskie nie chcą już być kojarzone wyłącznie z polami naftowymi. Dubaj i Abu Zabi właśnie objęły prowadzenie w regionie według rankingu Future Skills Index, wyprzedzając sąsiadów w przygotowaniu kadr na erę automatyzacji. To ważny sygnał dla świata: Bliski Wschód przestał być tylko klientem zachodnich technologii. ZEA zajmują obecnie drugie miejsce na świecie pod względem gotowości na sztuczną inteligencję i pierwsze w infrastrukturze telekomunikacyjnej. Ich gospodarka cyfrowa generuje już 4,3% PKB, a do 2026 roku ten wskaźnik ma wzrosnąć do 8%.

Od automatyzacji urzędów po sukcesy olimpijskie

ZEA agresywnie wdrażają model społeczeństwa opartego na algorytmach. W emiracie Adżman proces odnawiania licencji handlowych w całości przejął agent AI, co wpisuje się w fakt, że ponad 90% usług publicznych w kraju zostało już zdigitalizowanych. W regionie widać jednak szersze ambicje. Podczas gdy ZEA chwalą się pierwszą transakcją rządową z użyciem „Cyfrowego Dirhama”, Arabia Saudyjska kształci młodych ekspertów – jej reprezentacja zdobyła sześć wyróżnień na Międzynarodowej Olimpiadzie Sztucznej Inteligencji (AP AI Olympiad). W tym samym czasie marokańska Casablanca stawia na Smart Patrols, czyli inteligentne patrole miejskie monitorujące ulice w czasie rzeczywistym.

Strategiczny pragmatyzm

Skuteczność działań ZEA widać w liczbach. Sektor finansowy raportuje, że centra obsługi oparte na generatywnej sztucznej inteligencji samodzielnie rozwiązują 97% spraw. Jak podkreśla Agencja Informacyjna w podsumowaniu wyników kraju, „ZEA wdrażają model społeczeństwa opartego na sztucznej inteligencji”, co potwierdzają masowe szkolenia. Tylko w 2023 roku Digital Dubai przeszkolił 1 333 Emiratczyków w tworzeniu aplikacji. Krajowa strategia AI 2031 ma na celu uczynienie z kraju światowego lidera tej branży.

Kadry i kapitał

Za technologicznym pędem idą pieniądze i ludzie. Abu Zabi uruchomiło kursy z zakresu polityki AI dla liderów sektora publicznego, bo bez odpowiedniego zarządzania nawet najlepsze systemy tracą potencjał. Region przyciąga też największe nazwiska – niedawne przejście byłego szefa G42 AI do funduszu inwestycyjnego B Capital pokazuje, że Bliski Wschód staje się nowym centrum grawitacji dla globalnego kapitału technologicznego. To już nie jest wizja przyszłości, ale konkretny plan biznesowy wcielany w życie każdego dnia.