Meta przeskakuje smartfony. Nowe okulary z AI wchodzą na twarze
Zamiast wyciągać telefon, po prostu patrzysz. Mark Zuckerberg oficjalnie wprowadził na rynek drugą generację okularów Ray-Ban Meta, które mają ambicję ostatecznie zerwać z łatką niepotrzebnego gadżetu. Kluczem do sukcesu nie jest kolejna kamera, ale fakt, że sprzęt w końcu obsługuje szkła korekcyjne. To rozwiązanie eliminuje największą barierę, która do tej pory blokowała miliony potencjalnych użytkowników przed zakupem wearables.
Dlaczego to ważne właśnie teraz
Premiera ma miejsce w momencie agresywnej ekspansji Meta na polu multimodalnej sztucznej inteligencji. Dzięki aktualizacji oprogramowania v11 urządzenia zyskują funkcję Live AI, umożliwiającą naturalną rozmowę bez ciągłego powtarzania komendy aktywacyjnej. Podczas gdy poprzednie modele kosztowały blisko 500 dolarów, nowa generacja startuje od 299 dolarów, co czyni ją realną alternatywą dla tradycyjnych oprawek premium.
Moda, która widzi i rozumie
Współpraca z EssilorLuxottica zaowocowała kolekcją obejmującą 26 wariantów oprawek, w tym linie Adventurer, Fury oraz limitowaną edycję sygnowaną przez Kylie Jenner. Sercem urządzenia jest najnowszy model AI o nazwie Muse Spark. To on odpowiada za multimodalne rozumienie otoczenia. W praktyce oznacza to, że okulary potrafią interpretować obraz widziany przez użytkownika w czasie rzeczywistym. Jeśli spojrzysz na menu w obcym języku, system przetłumaczy je natychmiast na jeden z 20 dostępnych języków, w tym japoński czy koreański.
Specyfikacja: Więcej niż aparat na nosie
Inżynierowie upchnęli w oprawkach szerokokątną kamerę 12 MP oraz zaawansowany system audio z głośnikami kierunkowymi. Najważniejsze fakty techniczne to:
- 8 godzin pracy na jednym ładowaniu baterii.
- Do 40 godzin łącznego czasu pracy dzięki kompaktowemu etui ładującemu.
- Funkcja „Look and ask” do identyfikacji obiektów w zasięgu wzroku.
- Możliwość pisania wiadomości za pomocą technologii Neural Handwriting.
Kiedy okulary trafią do Polski?
Podczas gdy sprzedaż w Stanach Zjednoczonych ruszyła pełną parą 30 września 2025 roku, Europejczycy muszą uzbroić się w cierpliwość. Oficjalna dystrybucja w Wielkiej Brytanii, Francji i we Włoszech zaplanowana na początek 2026 roku. Choć Meta deklaruje wzmocnione mechanizmy prywatności, analitycy wciąż patrzą sceptycznie na kwestię ciągłego nagrywania w przestrzeniach publicznych. Jednak jak zauważa autor artykułu: „Inwestycja Meta w segment wearables jest jasnym sygnałem: przyszłość cyfrowych doświadczeń ma odbywać się za pośrednictwem wzroku, bez konieczności nieustannego spoglądania w ekran smartfona”.
