Gospodarka

Bliski Wschód w fazie hiperakceleracji: Państwa regionu budują fundamenty pod gospodarki oparte na AI

Petrodolary zmieniają kierunek. Od Dubaju po Rijad rządy krajów Zatoki Perskiej przestały traktować algorytmy jako gadżet, a zaczęły widzieć w nich gwaranta suwerenności. Państwa te łączą twarde regulacje z potężną infrastrukturą obliczeniową, by uniezależnić się od amerykańskiego i chińskiego modelu rozwoju cyfrowego.

Krajobraz technologiczny Bliskiego Wschodu przechodzi fundamentalną transformację. Ostatnie wydarzenia w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Arabii Saudyjskiej oraz Egipcie sugerują, że region ten przestał być jedynie konsumentem technologii, a stał się architektem zarządzania danymi. Kluczowym ruchem w tej układance jest powołanie przez ZEA Federalnego Urzędu ds. Sztucznej Inteligencji i Danych (AIDA). Nowa struktura pod wodzą ministra Omara Sultana Al Olamy ma zintegrować rozproszone zasoby cyfrowe pod centralnym nadzorem. Jak podaje serwis FUTURE ARABIA, AI ma tam „projektować przepisy adekwatne do pojawiających się potrzeb i wykrywać nadmiarowość norm prawnych”.

Rewolucja agentów w Dubaju i saudyjskie miliardy

Dubaj stawia na tzw. agentów AI. Dwuletni plan zakłada wyposażenie blisko 300 tysięcy prywatnych firm w autonomicznych asystentów zdolnych do samodzielnego wykonywania zadań. Równolegle Arabia Saudyjska agresywnie zwiększa nakłady. Wydatki rządu na ICT osiągnęły poziom 8,5 miliarda dolarów, a inwestycje w samą sztuczną inteligencję wzrosły o 20 proc. rok do roku. To element szerszej strategii, bo jak zauważa portal Rzeczpospolita, „około trzy czwarte celów Wizji 2030 dotyczy danych i sztucznej inteligencji”. Aby zrealizować te plany, Rijad zamierza wyszkolić 20 tysięcy specjalistów od danych do końca dekady.

Infrastruktura i suwerenność technologiczna

Wzrost zapotrzebowania na moc obliczeniową wymusza budowę fizycznego zaplecza. Projekt Helix Digital Infrastructure, wspierany przez NVIDIA oraz fundusze z Kuwejtu, dysponuje budżetem przekraczającym 10 miliardów dolarów na budowę centrów danych nowej generacji. W tym nurcie mieści się sukces start-upu CNTXT AI z ZEA, który pozyskał 60 milionów dolarów na rozwój suwerennej sztucznej inteligencji. Rozwiązania te mają gwarantować państwom regionu pełną kontrolę nad procesami przetwarzania informacji, co jest dziś kluczowe dla bezpieczeństwa narodowego.

Edukacja i wyspecjalizowane zastosowania

Ambicje regionu widać w sektorze zdrowia. Cleveland Clinic Abu Dhabi wprowadziła Aila – system typu clinical AI scientist, który analizuje dokumentację medyczną i wspiera lekarzy w diagnostyce onkologicznej. Nawet w obszarze bankowości islamskiej Katar wdraża algorytmy NLP do analizy zgodności inwestycji z prawem szariatu. Jednocześnie Egipt uruchomił masowy program szkoleniowy dla wyższej kadry urzędniczej, przygotowując administrację do pracy z cyfrowymi bliźniakami.

Nowy porządek prawny

Dynamiczny rozwój wymusił zmiany przepisów. Arabia Saudyjska zaktualizowała prawo o ruchu drogowym, precyzując odpowiedzialność za pojazdy autonomiczne, a Libia i Jordania kończą prace nad krajowymi strategiami etyki AI. Skala adopcji jest ogromna – w ZEA już około dwie trzecie populacji deklaruje korzystanie z systemów AI w pracy i życiu codziennym. Region buduje system, który ma ostatecznie uniezależnić go od technologicznej dominacji Doliny Krzemowej.