Meta idzie na zwarcie z OpenAI i Grokiem. Nadchodzą raporty, slajdy i tryb społecznościowy
Mark Zuckerberg nie chce być już tylko dostawcą algorytmów do przeglądania zdjęć psów i wakacyjnych relacji. Meta intensyfikuje wyścig z gigantami AI, przygotowując potężną aktualizację swojego webowego asystenta. Zamiast ograniczać się do prostego interfejsu czatu, firma testuje trzy nowe tryby pracy: Deep Research, Presentation oraz Social. To strategiczny ruch, który ma przekształcić Meta AI w kompleksowe narzędzie pracy i analizy danych.
Ten zwrot akcji dzieje się w konkretnym momencie. Wyścig z OpenAI, Google i xAI przesuwa się z prostego generowania tekstów w stronę zaawansowanych systemów rozumowania i głębokiej integracji z własnymi bazami danych. Meta buduje przewagę, wykorzystując unikalny dostęp do publicznych treści z Facebooka, Instagrama i Threads, a także uruchamiając Meta Superintelligence Labs (MSL) – laboratorium mające stać się odpowiedzią na ambicje konkurencji w sektorze superinteligencji.
Prześwietlanie sieci i cyfrowe prezentacje
Tryb Deep Research to bezpośrednia odpowiedź na zapotrzebowanie na zaawansowane narzędzia analityczne. W przeciwieństwie do standardowych odpowiedzi, model ten przeszukuje otwarte zasoby internetu, syntetyzuje informacje z wielu źródeł i dostarcza ustrukturyzowane raporty. Uzupełnieniem tego modułu jest funkcja Presentation, która pozwala na błyskawiczne generowanie slajdów. Na nasyconym rynku narzędzi takich jak Gamma czy Claude, Meta stawia na wygodę – gotowe projekty można podglądać i udostępniać bezpośrednio w przeglądarce.
To nie koniec ofensywy w stronę profesjonalizacji. Firma już teraz udostępnia reklamodawcom narzędzia do generowania wideo i automatycznego streszczania reklam (Video Highlights), dążąc do pełnej integracji AI z platformami biznesowymi. Jak zauważa serwis ITwiz: „Meta oficjalnie uruchomiła Meta Superintelligence Labs (MSL) – nowe laboratorium badawcze, które ma stanowić odpowiedź firmy na wyścig o przyszłość superinteligencji”.
Unikalna przewaga dzięki mediom społecznościowym
Najciekawszym elementem nadchodzących zmian jest jednak tryb Social. Wykorzystuje on to, czego nie ma ani Google, ani OpenAI: potężny graf społeczny. System ma agregować wpisy z Facebooka, Instagrama i Threads, tworząc spersonalizowany przegląd aktywności wewnątrz sieci kontaktów użytkownika. To wyraźne nawiązanie do funkcjonalności Groka zintegrowanego z platformą X, jednak o nieporównywalnie większym zasięgu.
Strategia Zuckerberga staje się klarowna: zamiast walczyć wyłącznie na czystą moc obliczeniową, stawia na kontekst osobisty. Jednocześnie firma próbuje uspokoić obawy o prywatność i transparentność. W 2026 roku planowane jest rozszerzenie funkcji „Dlaczego to widzę?”, która wyjaśni użytkownikom mechanizmy stojące za doborem Rolek czy Stories. Równolegle powstaje interfejs API dla badaczy, który pozwoli ekspertom przeszukiwać i filtrować publiczne dane z Instagrama. Według redakcji Focus.pl, uprawnieni badacze „będą mogli przeszukiwać, eksplorować i filtrować dane”, co ma budować zaufanie do systemów AI giganta.
Nowe funkcje najpierw trafią do wersji przeglądarkowej Meta AI, a następnie na urządzenia mobilne i okulary Ray-Ban Meta. Wszystko wskazuje na to, że Meta AI przestaje być tylko ciekawostką w Messengerze, a staje się centralnym punktem całego portfela aplikacji firmy.
