E-commerce

Architektura danych zamiast cyfrowych gadżetów. Tak LPP planuje zdominować rynek za pomocą AI

Gdańskie LPP przestało bawić się w punktowe eksperymenty. Zamiast wdrażać pojedyncze chatboty dla efektu wizerunkowego, właściciel marek Reserved i Sinsay buduje twardy kręgosłup danych, który ma połączyć magazyny, studia graficzne i działy obsługi klienta w jeden, zautomatyzowany organizm. To przejście do etapu głębokiej transformacji, gdzie AI staje się fundamentem infrastruktury.

Dlaczego to ważne właśnie teraz

LPP ogłosiło niedawno wybór Google Cloud jako strategicznego partnera cyfrowego, co oznacza migrację kluczowych systemów e-commerce i analitycznych do chmury. W dobie rosnącej presji kosztowej i błyskawicznie zmieniających się trendów, spółka stawia na skalowalność. Cyfrowy system musi teraz obsłużyć dziesiątki rynków jednocześnie, a bez spójnej architektury danych i zaawansowanych algorytmów utrzymanie tempa narzuconego przez globalną konkurencję staje się fizycznie niemożliwe.

Szybka moda w erze algorytmów

W dzisiejszym świecie fashion tradycyjne wybiegi ustępują miejsca trendom rodzącym się na TikToku. To wymusza skrócenie cyklu życia produktu z wielu miesięcy do zaledwie kilku tygodni. LPP wykorzystuje algorytmy, aby wspomóc projektantów w odczytywaniu tych sygnałów. Co więcej, technologia wchodzi w same serca procesu kreatywnego – AI wspiera już grafików w projektowaniu printów na odzież, pomagając generować i modyfikować wzory. Dzięki precyzyjnej analityce firma reaguje na impulsywne zachowania klientów z dokładnością, której nie dałyby tradycyjne prognozy.

Efektywność mierzalna w liczbach

Wdrożenia przynoszą wymierne oszczędności. Koszty tworzenia treści produktowych w e-commerce spadły o blisko 60 proc. dzięki wirtualnym sesjom. Od marca 2025 r. firma testuje wideo produktowe generowane przez Google VEO, co ma jeszcze bardziej obniżyć wydatki na marketing. Optymalizacja dotyka też logistyki – w magazynach system PSIwms AI wykorzystuje sieci neuronowe CNN do wyznaczania najkrótszych ścieżek kompletacji zamówień w czasie rzeczywistym. To jeden z pierwszych przykładów tak zaawansowanej logistyki detalicznej w Polsce.

Ambicje ponad inflację

W obszarze obsługi klienta chatbot „Robert” potrafi prowadzić jednocześnie 200 rozmów w 25 językach. „To superpracownik, bez którego trudno sobie dziś wyobrazić funkcjonowanie nowoczesnego Contact Center” – deklarują przedstawiciele firmy w materiałach promujących nową strategię. Automatyzacja nie kończy się na klientach; wewnątrz spółki przy pomocy platform low-code zautomatyzowano już obieg kilkuset typów dokumentów.

Wiceprezes Marcin Bójko podkreśla, że celem grupy jest utrzymanie wskaźnika sprzedaży porównywalnej (LFL) powyżej poziomu inflacji. LPP nie szuka już rynkowych ciekawostek, lecz buduje cyfrową autostradę. „W całej Grupie LPP konsekwentnie wykorzystujemy potencjał sztucznej inteligencji, by optymalizować procesy i zwiększać efektywność działań e-commerce” – czytamy w raporcie Silky Coders, spółki technologicznej stojącej za zapleczem IT giganta.