Agenci AI

Manus odchodzi od prymitywnych harmonogramów. Scheduled Tasks 2.0 stawia na kontekst

Koniec z ręcznym odpalaniem tych samych raportów każdego ranka. Manus udostępnił właśnie Scheduled Tasks 2.0, czyli gruntowną przebudowę sposobu, w jaki system radzi sobie z powtarzalną pracą. Zamiast prostych wyzwalaczy czasowych, które za każdym razem zaczynają od zera, firma stawia na agentów AI potrafiących utrzymać stan, pamiętać pliki i uczyć się na podstawie poprzednich wykonań.

To ważny moment dla rynku automatyzacji, ponieważ rywalizacja o czas pracowników biurowych przenosi się z prostych skryptów w stronę inteligentnych agentów. Jak podaje oficjalny blog Manus, nowa wersja pozwala na działanie wewnątrz zdefiniowanych projektów, co eliminuje konieczność ponownej konfiguracji wtyczek czy wgrywania tych samych danych przy każdym uruchomieniu zadania.

Koniec z izolacją zadań powtarzalnych

Największą barierą w dotychczasowych systemach była ich rwana natura. Każde uruchomienie harmonogramu tworzyło odizolowany byt. Wersja 2.0 to zmienia. Użytkownik decyduje, czy kolejne wykonanie ma kontynuować pracę w tym samym wątku, korzystając z tej samej historii i zestawu narzędzi. „Scheduling is no longer just about running something at the right time. It is about running it in the right place, with the right context” – argumentuje zespół Manus na LinkedIn. Dla menedżerów operacyjnych oznacza to budowanie procesów, które faktycznie ewoluują zamiast stać w miejscu.

Inteligentne aplikacje i tryb autonomiczny

Aktualizacja z kwietnia 2026 roku wnosi coś jeszcze: integrację z aplikacjami webowymi budowanymi bezpośrednio na platformie. Programiści i twórcy no-code mogą teraz tworzyć systemy, które same odświeżają swoje dashboardy lub uruchamiają skrypty w tle bez udziału człowieka. Co istotne, wprowadzono funkcję „skip confirmations”. Pozwala ona zaufanym przepływom pracy na samodzielne publikowanie treści czy wysyłanie raportów, co drastycznie skraca czas potrzebny na nadzór nad maszyną.

Pełna kontrola w nowym panelu zarządzania

Manus nie zapomniał o przejrzystości. Nowy panel boczny i widok kalendarza pozwalają nie tylko śledzić nadchodzące operacje, ale i analizować historię tych już wykonanych dzięki tzw. kartom run. Użytkownik ma wgląd w każdy aspekt – od doboru precyzyjnych promptów po integrację z zewnętrznymi konektorami, takimi jak Zapier. To system skrojony pod konkretne potrzeby: od codziennych prasówek z Reddita i X, po skomplikowane, miesięczne analizy finansowe wymagające dziesiątek powiązań.