Narzędzia

Schematik i era vibe codingu w hardware. Czy AI zdemokratyzuje projektowanie elektroniki?

W świecie oprogramowania termin „vibe coding” – czyli budowanie aplikacji na podstawie ogólnych instrukcji przekazywanych modelom AI – stał się już codziennością. Przeniesienie tego fenomenu do świata fizycznego stanowiło jednak barierę nie do przebicia. Główną przeszkodą były prawa fizyki: błąd w kodzie oznacza błąd w logice, błąd w elektronice kończy się spalonym bezpiecznikiem lub dymem z procesora. Przekonał się o tym Samuel Beek, gdy instrukcje z ChatGPT doprowadziły do awarii sieci elektrycznej w jego domu podczas próby montażu autorskiego otwieracza do drzwi.

To doświadczenie stało się impulsem do stworzenia Schematik – narzędzia, które aspiruje do miana „Cursora dla hardware’u”. Zamiast polegać na niepewnych halucynacjach ogólnych chatbotów, Beek oparł swój system na modelu Claude od Anthropic, kładąc nacisk na głębokie zrozumienie połączeń elektrycznych i dobór komponentów. Efekt? Projekt przyciągnął 4,6 miliona dolarów od funduszu Lightspeed Venture Partners i wzbudził zainteresowanie samej firmy Anthropic, która właśnie udostępniła nowe API Bluetooth dla twórców sprzętu.

Koniec elitarnego dostępu do elektroniki

Przez dekady projektowanie urządzeń było procesem hermetycznym, wymagającym specjalistycznej wiedzy o kompatybilności pinów, napięciach i skomplikowanych bibliotekach części. Schematik ma to zmienić. Użytkownik opisuje, co chce zbudować – od odtwarzacza MP3 po zaawansowane gadżety IoT – a program generuje schemat, listę zakupów i instrukcję montażu. Jak zauważa Kyle Wiens, szef iFixit, selekcja tysięcy numerów SKU i dbanie o zgodność fizyczną to zadanie, w którym AI może okazać się skuteczniejsze od człowieka.

Sukces wczesnych testerów, takich jak Marc Vermeeren, pokazuje potencjał tego podejścia. Jego Clawy – niewielki robot asystujący przy sesjach kodowania – stał się wiralowym hitem na platformie X. Choć krytycy mogą ostrzegać przed zalewem „sprzętowego spamu”, Beek kontruje te obawy, wskazując na przewagę fizyki nad czystym tekstem: w elektronice poprawność projektu można zweryfikować za pomocą twardych reguł matematycznych przed jego fizycznym wykonaniem.

Bezpieczeństwo w granicach niskiego napięcia

Twórca Schematik zachowuje jednak zdrowy rozsądek, merytorycznie odcinając się od hurraoptymizmu. Obecna wersja narzędzia ogranicza się do architektury niskonapięciowej (do 5 V), co minimalizuje ryzyko pożaru czy porażenia. „To wystarczy, by budować gadżety, ale moim ostatecznym celem są humanoidy” – deklaruje Beek. Choć wizja ta wydaje się odległa, ruch Anthropic, który niemal równolegle z sukcesem Schematik zaprezentował funkcje wspierające łączność bezprzewodową w sprzęcie, sugeruje, że stoimy u progu nowej ery. W ostatnim pięcioleciu oprogramowanie stało się banalnie proste w produkcji; hardware zbyt długo pozostawał w tyle. AI może być brakującym ogniwem, które w końcu otworzy warsztaty domorosłych konstruktorów na szeroką skalę.