Finanse

Family offices stawiają na algorytmy. Raport Ocorian wskazuje na przełom w zarządzaniu majątkiem

Sektor zarządzania majątkiem, tradycyjnie kojarzony z konserwatywnym podejściem do technologii, przechodzi obecnie głęboką transformację operacyjną. Jak wynika z najnowszego badania firmy Ocorian, zdecydowana większość biur zarządzających majątkiem najbogatszych rodzin (family offices) włączyła już narzędzia oparte na sztucznej inteligencji do swojej codziennej praktyki. Proces ten nie jest jednak napędzany chęcią spekulacji na nowych trendach, lecz twardą potrzebą modernizacji przepływów pracy w obliczu rosnącej złożoności danych finansowych.

Precyzja w morzu danych

Dla organizacji zarządzających aktywami o łącznej wartości przekraczającej 119 miliardów dolarów, AI nie jest jedynie nowinką, ale narzędziem do nawigacji w gąszczu regulacji i skomplikowanych portfeli. Respondenci wskazują, że uczenie maszynowe najlepiej sprawdza się w wykrywaniu anomalii oraz automatyzacji raportowania. Dzięki integracji z ekosystemami chmurowymi, takimi jak Microsoft Azure czy Google Cloud, zespoły operacyjne są w stanie identyfikować schematy oszustw i naruszenia zgodności znacznie szybciej, niż pozwalały na to tradycyjne, manualne procedury.

Mimo powszechnego entuzjazmu, wdrożenia te charakteryzują się dużą ostrożnością. Jedna czwarta kadry zarządzającej wierzy w natychmiastową rewolucję w wydajności, jednak większość – aż 72 procent – prognozuje, że pełne efekty implementacji algorytmów uwidocznią się w perspektywie od dwóch do pięciu lat. Michael Harman z Ocorian zauważa, że biura te potrzebują wsparcia w procesie transformacji, gdyż integracja AI z infrastrukturą legacy często wymaga kosztownej inżynierii danych, zanim możliwe będzie pełne wykorzystanie analityki predykcyjnej.

Użytkownicy zamiast inwestorów

Interesującym paradoksem, który rzuca światło na specyfikę tego rynku, jest dystans wobec bezpośredniego finansowania sektora AI. Choć family offices chętnie korzystają z gotowych rozwiązań korporacyjnych, tylko 7 procent badanych aktywnie szuka okazji do bezpośrednich inwestycji kapitałowych w startupy technologiczne. Wyraźnie widać dążenie do stabilności operacyjnej i preferencję dla sprawdzonych ekosystemów kosztem ryzyka wysokiego zwrotu z wczesnych faz rozwoju technologii.

Sytuacja ta może jednak ulec zmianie. Blisko trzy czwarte organizacji planuje w ciągu najbliższych trzech lat zwiększyć zaangażowanie w aktywa cyfrowe, co sugeruje, że po fazie adaptacji narzędzi przyjdzie czas na głębszą obecność kapitałową. Na ten moment kluczem do sukcesu pozostaje outsourcing ciężaru technologicznego do wyspecjalizowanych dostawców. Pozwala to na uszczelnienie systemów antyfraudowych bez konieczności budowania własnej, złożonej infrastruktury od zera. W świecie wielkich finansów AI staje się cichym pracownikiem back-office, który zamiast zastępować ludzi, daje im narzędzia do lepszej oceny ryzyka w coraz bardziej nieprzewidywalnym otoczeniu gospodarczym.