Czerwcowe WWDC 2026 pod znakiem AI: Apple wchodzi w nową fazę rywalizacji
Apple oficjalnie potwierdziło, że tegoroczna edycja konferencji WWDC odbędzie się w dniach 8-12 czerwca. Choć wydarzenie zachowa hybrydową formę – łącząc transmisje online z obecnością wybranych deweloperów w Cupertino – oczy całej branży są zwrócone na to, co firma zamierza pokazać w sferze oprogramowania. Po latach ostrożnego pozycjonowania się wobec trendu generatywnej sztucznej inteligencji, gigant z logo nadgryzionego jabłka ma wreszcie wyłożyć karty na stół.
Siri 2.0 i partnerstwa strategiczne
Najbardziej wyczekiwanym punktem programu jest odświeżenie asystentki Siri. Według dostępnych informacji, Apple planuje wyposażyć ją w zaawansowane możliwości dużych modeli językowych (LLM – Large Language Models), co ma pozwolić na znacznie lepsze rozumienie kontekstu osobistego użytkownika oraz analizę tego, co aktualnie dzieje się na ekranie urządzenia. To istotny zwrot względem ubiegłego roku, kiedy to podczas prezentacji interfejsu „Liquid Glass” kwestie AI zostały niemal całkowicie przemilczane. Warto przypomnieć, że Apple zabezpieczyło niedawno umowę z Google dotyczącą wykorzystania modeli Gemini, co może stanowić fundament dla nowych funkcji w systemach iOS oraz macOS.
Nowe narzędzia dla programistów
Zmiany nie ominą również środowiska pracy deweloperów. Po wdrożeniu do środowiska Xcode narzędzi agentowych, takich jak Claude Agent od Anthropic czy Codex od OpenAI, Apple prawdopodobnie przedstawi kolejne usprawnienia w swoim autorskim frameworku Foundation Model. Celem jest umożliwienie działania zaawansowanych modeli AI bezpośrednio na urządzeniach, w trybie offline, co wpisuje się w rygorystyczną politykę prywatności firmy. Oprócz tego spodziewane są standardowe aktualizacje systemów tvOS oraz watchOS, które mają zostać głębiej zintegrowane z nowym ekosystemem inteligentnych funkcji.
Transmisja z wydarzenia dostępna będzie globalnie za pośrednictwem oficjalnej strony producenta, aplikacji Apple Developer oraz platform zewnętrznych, w tym serwisu YouTube oraz chińskiego Bilibili. Dla Apple tegoroczne WWDC to moment próby – firma musi udowodnić, że potrafi przekuć szum wokół AI w realną wartość użytkową dla milionów posiadaczy iPhone’ów i Maców.
