Hardware

Qutwo chce połączyć sztuczną inteligencję z erą kwantową, zanim ta na dobre nadejdzie

Branża technologiczna od lat oscyluje między entuzjazmem a sceptycyzmem wobec komputerów kwantowych. Choć wizja maszyn o potężnej mocy obliczeniowej jest kusząca, bariery techniczne wciąż oddalają moment ich powszechnego wdrożenia. Peter Sarlin, postać stojąca za sukcesem Silo AI, nie zamierza jednak czekać na rozstrzygnięcie tego wyścigu, przyglądając się mu z boku. Jego najnowsze przedsięwzięcie, Qutwo, pozycjonuje się jako laboratorium sztucznej inteligencji stworzone na potrzeby nowej ery – tyle że operujące już dzisiaj.

Architektura dla hybrydowej rzeczywistości

Qutwo nie jest kolejną firmą budującą kubity. To podmiot skupiony na warstwie orkiestracji, który poprzez autorski system Qutwo OS chce zdjąć z barków korporacji ciężar decydowania o tym, na jakiej infrastrukturze powinny działać ich procesy. Start-up wychodzi z założenia, że współczesna sztuczna inteligencja zderza się ze ścianą wydajności i energochłonności, a rozwiązaniem może być właśnie hybrydowość – płynne przełączanie się między klasycznym krzemem a układami kwantowymi lub ich symulacjami.

Sarlin, pełniący funkcję przewodniczącego, argumentuje, że przedsiębiorstwa nie powinny tracić czasu na śledzenie postępów w chłodzeniu procesorów kwantowych. Zamiast tego, powinny skupić się na rozwiązywaniu konkretnych problemów biznesowych przy użyciu algorytmów „inspirowanych kwantowo”. Takie podejście pozwala na emulację zachowań kwantowych na dostępnym dziś sprzęcie, co już teraz przekłada się na realne zyski w optymalizacji i analizie danych.

Od wirtualnych stylistów po finanse

Model biznesowy Qutwo opiera się na tak zwanych partnerstwach projektowych, co w praktyce oznacza współtworzenie rozwiązań z gigantami rynku. Jednym z pierwszych efektów jest współpraca z Zalandem. Europejski lider e-commerce pracuje z Qutwo nad „agentami lifestylowymi” – to ewolucja prostej wyszukiwarki w stronę proaktywnego asystenta, który rozumie kontekst i potrzeby użytkownika. Podobny kierunek obrała grupa finansowa OP Pohjola, badająca potencjał kwantowej sztucznej inteligencji w sektorze bankowym.

Strategia Sarlina jest klarowna: budować oprogramowanie tam, gdzie inni wciąż walczą z fizyką. Dzięki zaangażowaniu ekspertów z IQM czy Nokii, Qutwo dysponuje zespołem ponad 30 naukowców potrafiących połączyć światy, które do tej pory rzadko ze sobą rozmawiały. Dla biznesu to jasny sygnał – przygotowania na rewolucję kwantową nie muszą być pieśnią przyszłości, jeśli potraktuje się je jako proces modernizacji dzisiejszej sztucznej inteligencji.