BiznesHardware

Positron rzuca wyzwanie Nvidii. Start-up zebrał 230 milionów dolarów na rozwój czipów do inferencji

Rynek procesorów graficznych i układów wyspecjalizowanych w obsłudze sztucznej inteligencji przestaje być teatrem jednego aktora. Pochodzący z Reno start-up Positron zabezpieczył właśnie 230 milionów dolarów w ramach rundy finansowania serii B. Pieniądze te mają posłużyć do przyspieszenia prac nad autorską technologią szybkich chipów pamięci, które stanowią obecnie jedno z największych wąskich gardeł w infrastrukturze obliczeniowej nowej generacji.

Katarski kapitał w służbie suwerenności cyfrowej

Wśród inwestorów, którzy uwierzyli w wizję Positron, kluczową rolę odegrał Qatar Investment Authority (QIA). Zaangażowanie państwowego funduszu Kataru nie jest przypadkowe – kraj ten intensywnie buduje własną suwerenną infrastrukturę AI, dążąc do roli regionalnego hubu technologicznego na Bliskim Wschodzie. Dla państw i gigantów technologicznych własne zaplecze obliczeniowe staje się kwestią bezpieczeństwa ekonomicznego i niezależności od łańcuchów dostaw kontrolowanych przez rynkowych monopolistów.

Efektywność zamiast czystej mocy

Strategia Positron różni się od podejścia gigantów skupionych na trenowaniu gigantycznych modeli językowych. Start-up stawia na inferencję, czyli procesy wykorzystywania już wytrenowanych modeli w rzeczywistych zastosowaniach. Ich autorski układ Atlas, produkowany w Arizonie, ma oferować wydajność porównywalną z flagowym modelem Nvidia H100, zużywając przy tym zaledwie jedną trzecią energii. W dobie rosnącej presji na ekologię i kosztowne utrzymanie centrów danych, taka redukcja zapotrzebowania na prąd może okazać się decydującym argumentem rynkowym.

Ucieczka od monopolu Nvidii

Ambicje Positron kiełkują na podatnym gruncie. Nawet najwięksi klienci Nvidii, tacy jak OpenAI, otwarcie poszukują alternatyw. Powodem jest nie tylko cena i ograniczona dostępność komponentów, ale także specyficzne wymagania techniczne dotyczące przetwarzania wideo i operacji o wysokiej częstotliwości. Nowe fundusze, które windują łączny kapitał zebrany przez Positron do poziomu 300 milionów dolarów, pozwolą trzyletniej firmie realnie powalczyć o fragment tortu, który dotychczas wydawał się zarezerwowany dla największych graczy w branży półprzewodników.