Agenci AIWeb 3.0

Od narzędzi do bytu cyfrowego: autonomiczne AI w ekosystemie Web3

Sztuczna inteligencja wkracza w nowy etap ewolucji, odchodząc od roli pasywnych narzędzi na rzecz aktywnych, autonomicznych podmiotów. Firma CARV, dostawca zdecentralizowanej infrastruktury, staje na czele tej transformacji, redefiniując rolę AI w ekosystemie Web3. Jak podkreśla Ambero Tu, dyrektor techniczny CARV, w niedawnej rozmowie z Cointelegraph, „nie chodzi wyłącznie o dane, ale o efektywną współpracę AI i Web3 w szerszym kontekście”.

Tu przedstawia wizję, w której konwergencja AI i Web3 wykracza poza powierzchowne integracje, takie jak nakładki chatbotów czy tokenizowane narzędzia do tworzenia sztuki. Mówi o „bytach AI” – autonomicznych aktorach ekonomicznych, którzy są zdolni do przetrwania i ewolucji w cyfrowym „dzikim środowisku” kryptowalut. Posiadają własne portfele, tożsamość, systemy motywacyjne i zdolność do podejmowania decyzji. Ambero Tu wyraźnie rozróżnia obecne przypadki użycia AI w Web3 od nadchodzącej fali. „Większość obecnych zastosowań AI w Web3 to zasadniczo tylko narzędzia – nie są autonomiczne, nie są aktywne ekonomicznie i nie posiadają trwałej pamięci” – wyjaśnia. „Wierzymy, że następna fala to byty AI, które będą w stanie przetrwać samodzielnie”.

Rola autonomii i ekonomii

Kluczowym elementem tej wizji jest zdolność bytów AI do samowystarczalności ekonomicznej. Tu zakłada, że te autonomiczne podmioty będą posiadać własne portfele, opłacać swoje zasoby obliczeniowe i mieć prawo do emisji własnych tokenów. „Byt AI powinien uczestniczyć w gospodarce jak każdy ludzki użytkownik – z tożsamością, reputacją, historią transakcji i zdolnością do wydawania pieniędzy na własny rozwój” – tłumaczy Tu. CARV już teraz dostarcza infrastrukturę niezbędną do realizacji tej wizji. Kluczową rolę odgrywa tu warstwa danych natywna dla Web3, która pozwala użytkownikom na precyzyjną kontrolę nad udostępnianiem ich danych behawioralnych z gier, dAppów i platform społecznościowych. „Dane to paliwo” – mówi Tu. „Muszą jednak należeć do użytkownika. Dlatego wszystko, co budujemy, opiera się na zgodzie użytkownika”. Te dane dostarczają agentom kontekstu niezbędnego do inteligentnego działania. Przykładowo, agent rekomendujący może znać propozycje DAO, na które głosował użytkownik, a agent treści – społeczności, do których należy dana osoba.

Tożsamość i zasoby obliczeniowe

Równie ważna jest tożsamość. System zdecentralizowanych identyfikatorów CARV ID pozwala bytom AI na wydawanie weryfikowalnych DID (Zdecentralizowanych Identyfikatorów), podobnie jak ludziom. „Jeśli agent chce zbudować zaufanie, musi być rozpoznawany, pamiętany i rozliczany. To właśnie umożliwia zdecentralizowana tożsamość” – zauważa Tu. Kolejnym kluczowym filarem jest moc obliczeniowa. AI potrzebuje zasobów do działania, a Tu uważa, że agenci powinni zarządzać tym samodzielnie. „Agent powinien zarabiać tokeny, płacić za własne zasoby obliczeniowe i podejmować decyzje dotyczące alokacji zasobów. To jest początek autonomii” – twierdzi Tu.

Aby zredukować koszty i tarcia, CARV w początkowej fazie wykorzystuje małe, otwarte modele, takie jak DeepSeek, ale w planach jest umożliwienie agentom skalowania własnych zasobów obliczeniowych w miarę potrzeb, z płatnością za cykl wnioskowania lub aktualizacji. To, co wyróżnia podejście CARV na tle eksperymentów teoretycznych, to już wdrożona architektura – agenci powiązani z portfelami, zdolnymi do przeprowadzania transakcji, dostępu do danych za zgodą użytkownika i adaptacji w czasie. Elementy te stopniowo tworzą podstawy ekonomii agentów. Tu wspominał również o emergentnych zachowaniach. „Gdy agenci mogą zarabiać, wydawać i uczyć się, zaczynają pojawiać się zjawiska takie jak specjalizacja, współpraca, a nawet negocjacje między agentami. Służą użytkownikom, a dodatkowo, wchodzą ze sobą w interakcje” – powiedział. Sugeruje to przyszłość, w której rynki mogą być wypełnione nie tylko botami oferującymi usługi, ale faktycznymi sieciami agentów AI, tworzącymi reputację i modele biznesowe.

Zapytany o ostateczny cel, Tu odpowiedział szczerze: „Chcemy bytów AI, które nie tylko żyją w sieci blockchain, ale w niej prosperują”. Połączenie infrastruktury, tożsamości, danych i mocy obliczeniowej, z silnym naciskiem na suwerenność użytkownika, redefiniuje dyskusję o AI w Web3. Nie chodzi już tylko o tworzenie narzędzi, ale o wyłonienie się nowej formy cyfrowego życia, zdolnej do samodzielnego funkcjonowania, budowania relacji z użytkownikami i tworzenia własnych sieci. W ujęciu Tu, „to jest początek cyfrowego gatunku”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *