LLM

InPost uruchamia Bielika w swojej aplikacji. 15 mln użytkowników ma „karmić” polskie LLM

InPost rusza z akcją „Nakarm Bielika” i udostępnia w aplikacji InPost Mobile czat oparty o polski model językowy Bielik LLM. Rafał Brzoska ogłosił start inicjatywy na platformie X, zapowiadając, że każda interakcja ma pomóc w doskonaleniu modelu. Z narzędzia można korzystać bezpłatnie.

Jak to działa w aplikacji

Specjalna sekcja czatu z Bielikiem pojawiła się w InPost Mobile. Wersja przeglądarkowa modelu, dostępna pod adresem Bielik.ai, funkcjonuje równolegle, jednak tylko implementacja w aplikacji ma dostęp do danych z internetu w czasie rzeczywistym. Według zapowiedzi aktualizacja z nową funkcją trafia do App Store i Google Play stopniowo w ciągu dwóch dni.

InPost podkreśla skalę: ponad 15 mln użytkowników aplikacji może potencjalnie „karmić” model codziennymi zapytaniami. To ambitny plan pozyskania szerokiego strumienia danych o polskim języku i kontekście, choć mowa o zasięgu, a nie faktycznej liczbie aktywnych uczestników.

Czym jest Bielik i kto za nim stoi

Bielik LLM powstał w Fundacji SpeakLeash przy wykorzystaniu superkomputerów Akademickiego Centrum Komputerowego „Cyfronet” AGH w Krakowie. Twórcy akcentują oparcie modelu na lokalnej wiedzy i doświadczeniu, co ma przełożyć się na lepsze rozumienie polszczyzny i realiów społecznych.

InPost od listopada 2025 r. jest strategicznym mecenasem Fundacji SpeakLeash – wspiera ją finansowo i merytorycznie oraz zasiada w Radzie Biznesowej. Wdrożenie Bielika do aplikacji spółka przedstawia jako kolejny krok w budowaniu krajowych kompetencji w AI.

Ambicje i pytania bez odpowiedzi

Brzoska mówi o „budowaniu narodowej tożsamości w AI” i postawieniu polskiego modelu w szranki z globalnymi liderami. To cel wart uwagi, ale na razie pozostaje deklaracją. W zapowiedzi nie znalazły się twarde dane: brak metryk jakości, porównań z konkurencyjnymi modelami czy szczegółów dotyczących architektury i procesu uczenia.

Istotne są także kwestie danych. Skoro rozmowy mają służyć trenowaniu modelu, kluczowe jest wyjaśnienie, w jaki sposób są one przetwarzane: na jakich zasadach odbywa się anonimizacja, jak długo przechowywane są treści, czy przewidziano zgody i możliwość rezygnacji, oraz czy różni się to między wersją w aplikacji a serwisem Bielik.ai. W momencie ogłoszenia InPost nie podał tych szczegółów.

Warto zauważyć, że „dostęp do internetu w czasie rzeczywistym” może oznaczać zastosowanie mechanizmów sięgania po aktualne informacje podczas rozmowy. Bez dokumentacji trudno jednak ocenić, jak ta funkcja wpływa na jakość odpowiedzi i bezpieczeństwo danych użytkowników.

Co dalej

Jeśli akcja rzeczywiście przyciągnie dużą liczbę użytkowników, Bielik zyska szansę na szybkie doskonalenie w polskim kontekście językowym i kulturowym. O powodzeniu przesądzą jednak nie tylko skala, lecz także transparentność: jasne reguły przetwarzania danych, rzetelne wyniki jakości oraz przejrzysta komunikacja ograniczeń modelu. Bez tego trudno będzie mówić o realnej konkurencji dla największych graczy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *