Portugalski sędzia pod lupą za korzystanie z ChatGPT przy wydawaniu wyroku
W portugalskim wymiarze sprawiedliwości zawrzało. Rada Najwyższa Sądownictwa (CSM) wszczęła postępowanie dyscyplinarne wobec sędziego Alfredo Costy z Lizbony, którego podejrzewa się o wykorzystanie ChatGPT do sporządzenia uzasadnienia wyroku. Sprawa wywołała szeroką dyskusję na temat etyki i granic wykorzystania sztucznej inteligencji w zawodach prawniczych.
Alarm podnieśli adwokaci zaangażowani w proces, którzy zwrócili uwagę na szereg niepokojących sformułowań i błędów gramatycznych w treści orzeczenia. Jednak najpoważniejszym zarzutem okazało się powoływanie na nieistniejące przepisy prawa. Telewizja CMTV, powołując się na ekspertyzy sądowe, poinformowała, że sędzia Costa bezkrytycznie skopiował fragmenty wygenerowane przez ChatGPT.
Sprawa szybko nabrała rozgłosu, ponieważ dotyczy sporu między byłą parlamentarzystką Partii Socjaldemokratycznej, Heleną Lopes da Costa, a spółką SCML, która organizuje loterie i gry liczbowe z udziałem państwa.
Wykorzystanie AI w sądownictwie budzi kontrowersje na całym świecie. Z jednej strony, sztuczna inteligencja może przyspieszyć proces analizy dokumentów i wyszukiwania precedensów. Z drugiej, pojawiają się obawy o stronniczość algorytmów, brak transparentności oraz potencjalne błędy, które mogą prowadzić do niesprawiedliwych wyroków.
W przypadku sędziego Costy, bezkrytyczne poleganie na ChatGPT doprowadziło do kompromitacji i podważenia zaufania do wymiaru sprawiedliwości. Postępowanie dyscyplinarne ma wyjaśnić, czy sędzia dopuścił się naruszenia zasad etyki zawodowej i czy w przyszłości konieczne będzie wprowadzenie regulacji dotyczących korzystania z AI przez prawników.
