Era generowanej przez AI rozrywki: Czy Sora od OpenAI zatrze granice rzeczywistości w mediach społecznościowych?
OpenAI wkracza na nowy poziom generowania wideo za pomocą sztucznej inteligencji, wypuszczając aplikację Sora 2. Użytkownicy mogą tworzyć krótkie filmy wideo na podstawie wprowadzanych opisów tekstowych. To otwiera drogę do zalewu treści generowanych przez AI w mediach społecznościowych, budząc jednocześnie entuzjazm i obawy.
Aplikacja Sora 2, jak podaje OpenAI, umożliwia generowanie realistycznych filmów, choć próby przeprowadzone przez NPR wykazały, że system nie jest w pełni odporny na tworzenie treści problematycznych. Mimo deklarowanych ograniczeń, dziennikarzom NPR udało się wygenerować nagrania wspierające teorie spiskowe, a nawet przedstawiające ataki dronów.
Sora 2 – Deepfake TikTok nadchodzi?
Interfejs Sora 2 przypomina popularne aplikacje, takie jak TikTok. Użytkownicy mają pewną kontrolę nad wykorzystaniem ich wizerunku w filmach generowanych przez AI, mogą również zgłaszać treści naruszające ich prawa.
OpenAI twierdzi, że filmy generowane przez Sora są oznaczane znakami wodnymi i metadanymi, jednak to nie rozwiązuje wszystkich problemów. Pojawiają się pytania o nadużycia związane z prawami autorskimi – w Sora 2 można generować filmy z postaciami z filmów i gier, co budzi obawy o naruszenie praw własności intelektualnej.
Czy możemy zaufać temu, co widzimy?
Premiera Sora 2 wywołała debatę na temat wpływu AI na postrzeganie rzeczywistości. Solomon Messing, profesor z New York University, ostrzega, że wkraczamy w erę, w której przestaniemy wierzyć własnym oczom. Z drugiej strony, Henry Ajder z Latent-Space Advisory zwraca uwagę na ryzyko popadnięcia w nihilizm, w którym nikt nie ufa już temu, co widzi w internecie.
Warto pamiętać, że to nie pierwsza fala obaw związanych z AI w kontekście mediów społecznościowych. Kilka lat temu świat obawiał się deepfake’ów, ale te nie zrewolucjonizowały negatywnie społeczeństwa. Czy Sora 2 zmieni ten stan rzeczy? Czas pokaże.
Sora 2 z pewnością otwiera nowe możliwości w kreacji treści, ale wymaga to odpowiedzialnego podejścia zarówno ze strony twórców, jak i użytkowników. Kluczowe jest rozwijanie umiejętności krytycznego myślenia i weryfikowania informacji w dobie zalewu treści generowanych przez sztuczną inteligencję.
