Koniec ery tradycyjnych prac domowych? Sztuczna inteligencja wyzwaniem dla polskiej szkoły
Sztuczna inteligencja wkroczyła do szkół, stawiając pod znakiem zapytania dotychczasowe metody nauczania i rolę tradycyjnych prac domowych. ChatGPT i jemu podobne stały się powszechnie dostępne, oferując uczniom szybką pomoc w odrabianiu zadań. Nauczyciele biją na alarm: jeśli edukacja ma przetrwać – potrzebne są zmiany systemowe.
Część pedagogów uważa, że to koniec pewnej epoki, inni próbują znaleźć sposób na współpracę z AI, zamiast z nią walczyć. Gazeta Wyborcza cytuje nauczycieli, którzy otwarcie przyznają, że w dobie generatywnej sztucznej inteligencji, sens zadawania wielu klasycznych prac domowych jest wątpliwy.
Problem dotyka również kształtowania umiejętności samodzielnego uczenia się. Zakaz obowiązkowych prac domowych w szkołach podstawowych, obowiązujący od kwietnia ubiegłego roku, przyniósł mieszane efekty. Z jednej strony uczniowie mają więcej czasu wolnego i mniej stresu, z drugiej – nauczyciele zauważają osłabienie samodzielności w procesie uczenia się. Dwie trzecie nauczycieli szkół podstawowych zauważa, że motywacja uczniów oraz samodzielność w procesie uczenia się wymagają obecnie szczególnej uwagi. W ich ocenie, w obu tych elementach wyniki uczniów się pogorszyły.
– Jeśli młodzi oszukują, to przede wszystkim samych siebie – mówi informatyk z krakowskiej szkoły, cytowany przez Wyborczą. Pedagodzy coraz częściej podkreślają, że AI nie musi być wrogiem edukacji. Może stać się sprzymierzeńcem, pod warunkiem, że uczniowie nauczą się korzystać z niej w sposób krytyczny i twórczy.
Praca z modelem językowym jako nowa metoda nauczania
Część nauczycieli wprowadza już ćwiczenia oparte na pracy z modelami językowymi. Dyrektor I LO w Krakowie, Jacek Kaczor, opowiada, że jego uczniowie generują streszczenia lektur w ChatGPT, a następnie wspólnie identyfikują w nich błędy i zmyślone informacje. Lekcja zamienia się w trening cyfrowego myślenia, ucząc krytycznego podejścia do technologii i poznawania jej ograniczeń.
Dr Karol Dudek-Różycki z Instytutu Badań Edukacyjnych dodaje, że zadania domowe, które można w całości wykonać przy pomocy AI, straciły rację bytu. Zamiast nich, nauczyciele powinni skupić się na ćwiczeniach rozwijających kreatywność, których nie da się łatwo skopiować z ekranu.
Sztuczna inteligencja może również wspierać rozwój analitycznego myślenia, szczególnie w naukach ścisłych. Matematyczka Anna Widur, współautorka nowej podstawy programowej, zauważa, że korzystanie z AI do rozwiązywania zadań nie jest problemem, o ile uczniowie potrafią zrozumieć rozwiązanie i omówić je z nauczycielem.
AI nie jest idealna, uczniowie szybko się o tym przekonują
Polonistka Violetta Kalka zauważa, że ChatGPT często popełnia błędy, za które uczniowie płacą negatywnymi ocenami. Podaje niedokładne streszczenia, myli bohaterów. Uczniowie szybko przekonują się o niedoskonałości tej technologii.
Przyszłość edukacji stoi pod znakiem zapytania. Nie wiadomo, czy Ministerstwo Edukacji zdecyduje się przywrócić obowiązkowe prace domowe. Jedno jest pewne: polska szkoła już nigdy nie będzie taka, jak przed erą sztucznej inteligencji. Kluczowe wydaje się znalezienie sposobów na efektywne wykorzystanie AI w procesie edukacyjnym, tak aby wspierała rozwój uczniów, a nie prowadziła do obniżenia ich samodzielności i kreatywności.
