Motional stawia na sztuczną inteligencję w reaktywacji usług robotaxi z celem na rok 2026
Niemal dwa lata temu Motional, wspólne przedsięwzięcie Hyundai Motor Group i Aptiv warte 4 miliardy dolarów, znalazło się na rozdrożu w dziedzinie pojazdów autonomicznych. Firma, która początkowo nie dotrzymała terminu uruchomienia bezzałogowej usługi robotaxi z partnerem Lyft, stanęła w obliczu poważnych wyzwań. Aptiv wycofało się z roli jednego z głównych inwestorów, co zmusiło Hyundaia do zainwestowania dodatkowego miliarda dolarów, aby utrzymać projekt. Cięcia zatrudnienia, w tym majowa restrukturyzacja skutkująca redukcją 40% personelu, zmniejszyły liczbę pracowników z rekordowych 1400 do mniej niż 600.
Przełom w dziedzinie sztucznej inteligencji skłonił Motional do fundamentalnej zmiany strategii. Zamiast upadku, firma wybrała ewolucję. Motional ogłosiło ponowne uruchomienie swoich planów dotyczących robotaxi, przyjmując podejście „AI-first” do systemu autonomicznej jazdy. Celem jest uruchomienie komercyjnej, bezzałogowej usługi w Las Vegas do końca 2026 roku.
Obecnie Motional oferuje usługę robotaxi – z operatorem bezpieczeństwa za kierownicą – swoim pracownikom. Planowane jest udostępnienie tej usługi, we współpracy z nienazwanym partnerem, szerszej publiczności jeszcze w tym roku. Do końca bieżącego roku firma zamierza całkowicie usunąć operatorów bezpieczeństwa z pojazdów, rozpoczynając tym samym faktyczną komercyjną usługę bezzałogową.
Laura Major, prezes i dyrektor generalna Motional, podczas prezentacji w Las Vegas, podkreśliła: „Dostrzegliśmy ogromny potencjał w postępach w dziedzinie AI. Zauważyliśmy również, że choć posiadaliśmy bezpieczny system autonomiczny, istniała luka w osiągnięciu rozwiązania, które byłoby przystępne cenowo, skalowalne i możliwe do zastosowania globalnie. Podjęliśmy więc bardzo trudną decyzję o wstrzymaniu działalności komercyjnej, by zwolnić tempo w krótkiej perspektywie, co pozwoli nam przyspieszyć w dłuższej.”
Ta zmiana oznaczała odejście od klasycznego podejścia robotycznego na rzecz modelu opartego na fundamencie AI. Chociaż Motional zawsze wykorzystywało AI, wcześniejszy system opierał się na indywidualnych modelach uczenia maszynowego do percepcji, śledzenia i rozumowania semantycznego. Charakteryzował się on również bardziej tradycyjnymi programami opartymi na regułach dla innych operacji. Major oceniła, że tworzyło to złożoną sieć oprogramowania.
Wraz z pojawieniem się modeli AI pierwotnie przeznaczonych dla języka, ich możliwości zaczęto dostrzegać także w robotyce i innych fizycznych systemach AI, w tym w rozwoju autonomicznej jazdy. Architektura transformatorowa, która umożliwiła budowę dużych i zaawansowanych modeli AI, stała się kluczem do nowej strategii Motional. Firma skupiła się na połączeniu mniejszych modeli i zintegrowaniu ich w jednej, spójnej architekturze, co pozwoliło na podejście end-to-end. Jednocześnie zachowano mniejsze modele dla deweloperów, co, zdaniem Major, zapewnia firmie „to, co najlepsze z obu światów”.
„Jest to kluczowe z dwóch powodów. Po pierwsze, ułatwia to generalizowanie do nowych miast, środowisk i scenariuszy” – wyjaśnia Major. „Po drugie, umożliwia to w sposób kosztowo efektywny. Na przykład, jeśli sygnalizacja świetlna jest inna w kolejnym mieście, nie musimy tego przeprojektowywać ani analizować od nowa. Wystarczy zebrać dane, przeszkolić model, a będzie on zdolny do bezpiecznego działania w nowym mieście.”
Podczas demonstracji w Las Vegas redaktorzy TechCrunch mieli okazję przetestować nowe podejście Motional podczas 30-minutowej autonomicznej przejażdżki. Test wykazał znaczny postęp. Pojazd Hyundai Ioniq 5 autonomicznie poruszał się po Las Vegas Boulevard i rejonie hotelu Aria, miejscach znanych z natężonego ruchu. Samochód sprawnie omijał zaparkowane taksówki, manewrował między pasami ruchu, mijając dziesiątki osób, elementy krajobrazu i inne pojazdy. Wcześniejsze usługi Motional w Las Vegas z Lyftem nigdy nie obejmowały takich obszarów jak parkingi czy ruchliwe strefy hotelowe, gdzie operatorzy bezpieczeństwa musieli przejmować kontrolę.
Chociaż pojazd wciąż wymaga dopracowania – m.in. w kwestii grafiki wyświetlanej pasażerom – podczas demonstracji nie odnotowano żadnego przejęcia kontroli przez człowieka. Auto potrzebowało nieco więcej czasu na ominięcie zaparkowanej furgonetki dostawczej, jednak Major uważa, że Motional zmierza w dobrym kierunku, aby wdrożyć technologię bezpiecznie i efektywnie kosztowo. Dodatkowo Hyundai, większościowy właściciel firmy, jest zaangażowany w projekt długoterminowo.
„Myślę, że rzeczywistą wizją długoterminową tego wszystkiego jest wprowadzenie poziomu 4 autonomii do samochodów osobowych” – podsumowuje Major, odnosząc się do poziomu, gdzie system w pełni autonomicznie prowadzi pojazd bez konieczności interwencji człowieka. „Robotaxi to pierwszy krok i ma ogromny wpływ. Ale ostatecznie uważam, że każdy producent OEM chciałby również zintegrować to ze swoimi samochodami.”
