Starcie na linii Pentagon–Anthropic: Sąd kwestionuje retorsje administracji
Relacje między Silicon Valley a Waszyngtonem weszły w nową, burzliwą fazę. Podczas wtorkowego przesłuchania w San Francisco sędzia okręgowa Rita Lin podważyła motywacje Departamentu Obrony (DoD), który oficjalnie uznał startup Anthropic za ryzyko dla bezpieczeństwa narodowego. W ocenie sądu działania administracji noszą znamiona próby „okaleczenia” firmy w odwecie za jej opór wobec bezwarunkowego wykorzystania modeli AI w operacjach wojskowych.
Od negocjacji do czarnej listy
Spór ma swoje źródło w próbach nałożenia przez Anthropic ograniczeń etycznych na sposób, w jaki armia może eksploatować system Claude. Firma dążyła do wprowadzenia transparentności i zabezpieczeń, które nie spodobały się decydentom zza biurek w Pentagonie. Reakcja rządu była drastyczna: nadanie statusu „zagrożenia dla łańcucha dostaw” – narzędzia zazwyczaj rezerwowanego dla wrogich wywiadów czy grup terrorystycznych.
Sędzia Lin zauważyła, że Departament Obrony wydaje się karać Anthropic za chęć poddania kontraktu publicznej debacie, co może stanowić naruszenie Pierwszej Poprawki do Konstytucji USA. Choć przyznała, że sekretarz obrony Pete Hegseth ma prawo decydować o tym, z kim współpracuje jego resort, to jednak stosowanie tak dotkliwych środków wobec amerykańskiego podmiotu budzi uzasadnione wątpliwości prawne.
Nadużycie uprawnień pod znakiem zapytania
Kluczowym punktem sporu są wpisy sekretarza Hegsetha w mediach społecznościowych, w których nakazywał kontrahentom wojskowym natychmiastowe zerwanie wszelkich relacji komercyjnych z Anthropic. Adwokat administracji, Eric Hamilton, musiał przyznać przed sądem, że szef Pentagonu nie posiada uprawnień do zakazywania firmom prywatnym współpracy ze startupem w obszarach zupełnie niezwiązanych z obronnością. Zapytany o powody tak kategorycznych deklaracji sekretarza, pełnomocnik rządu odpowiedział jedynie: „Nie wiem”.
Pentagon argumentuje swoją decyzję obawą przed sabotażem. Według urzędników Anthropic mógłby manipulować oprogramowaniem tak, by działało ono niezgodnie z oczekiwaniami armii w krytycznych momentach. Prawnicy firmy, reprezentowani przez Michaela Mongana, odrzucają te oskarżenia jako bezzasadne i podkreślają, że państwo wykorzystuje swoją potęgę przeciwko „upartemu” partnerowi negocjacyjnemu.
Modelowa wymiana i niepewna przyszłość
Podczas gdy Anthropic walczy o tymczasowe wstrzymanie decyzji Pentagonu, by ratować zaufanie pozostałych klientów, armia już planuje migrację. Technologie Claude mają zostać zastąpione rozwiązaniami konkurencji – Google, OpenAI oraz xAI należącego do Elona Muska. Sytuacja ta rzuca światło na szerszy problem autonomii sektora AI wobec zamówień rządowych.
Orzeczenie w sprawie wniosku o zawieszenie rządowych sankcji ma zapaść w ciągu najbliższych dni. Wynik tego starcia zdefiniuje, czy twórcy sztucznej inteligencji mogą dyktować warunki brzegowe wykorzystania swojej technologii przez państwo, czy też muszą całkowicie podporządkować się doktrynie bezpieczeństwa narodowego pod groźbą rynkowej marginalizacji.
