Perplexity wkracza na rynek przeglądarek. Czy Comet zdetronizuje Google?
Rynek przeglądarek internetowych, choć zdominowany przez kilku gigantów, staje się areną kolejnej AI-driven innowacji. Perplexity, firma zyskująca popularność dzięki swojej wyszukiwarce opartej na sztucznej inteligencji, właśnie zaprezentowała Comet – własną przeglądarkę internetową. To posunięcie, jak podkreśla CEO Aravind Srinivas, stanowi kolejny, być może najbardziej znaczący, krok w rywalizacji z Google o prymat w dostarczaniu informacji online.
Comet: Więcej niż przeglądarka
Comet, dostępny początkowo dla subskrybentów planu Perplexity Max (kosztującego 200 dolarów miesięcznie) oraz dla wybranej grupy z listy oczekujących, ma ambicje wykraczać poza standardowe funkcje przeglądarki. Jej kluczowym elementem jest wbudowana wyszukiwarka Perplexity AI, która generuje syntetyczne podsumowania wyników wyszukiwania, stawiając tym samym swój rdzeniowy produkt w centrum doświadczenia użytkownika.
Nowością jest również Comet Assistant – agent AI zintegrowany z przeglądarką. Jego celem jest automatyzacja rutynowych zadań, takich jak streszczanie e-maili i wydarzeń z kalendarza, zarządzanie kartami czy nawigacja po stronach internetowych. Dostęp do asystenta odbywa się poprzez boczny panel, który umożliwia mu analizę treści aktualnie wyświetlanej strony, a co za tym idzie, udzielanie kontekstowych odpowiedzi na zadane pytania. To rozwiązanie ma za zadanie usprawnić przepływ pracy, eliminując konieczność przełączania się między aplikacjami czy kopiowania i wklejania treści.
Ambitne cele i zacięta konkurencja
W ostatnich miesiącach Perplexity aktywnie rozwijała portfolio swoich produktów, jednak to właśnie Comet zdaje się być projektem o największym strategicznym znaczeniu. Aravind Srinivas, CEO firmy, otwarcie mówi o swojej wizji stworzenia „systemu operacyjnego, za pomocą którego można zrobić niemal wszystko”, gdzie AI Perplexity wspiera użytkowników zarówno w aplikacjach, jak i na stronach internetowych. Uczynienie Perplexity domyślną przeglądarką przekłada się na „nieskończoną retencję”, co z kolei napędzałoby liczbę zapytań kierowanych do wyszukiwarki firmy.
Jednak rynek przeglądarek jest niezwykle konkurencyjny. Chociaż Google Chrome i Apple Safari dominują, pojawiają się nowi gracze, tacy jak Dia – przeglądarka AI od The Browser Company, oferująca podobne funkcje do Comet. Doniesienia o planach OpenAI dotyczących własnej przeglądarki i transferach kluczowych członków zespołu oryginalnego Google Chrome do tej firmy, świadczą o rosnącej dynamice w tym segmencie.
Perplexity może zyskać przewagę, jeśli znacząca część obecnych użytkowników usługi zdecyduje się na przesiadkę na Comet. Z uwagi na to, że w maju 2025 roku Perplexity odnotowała 780 milionów zapytań i ponad 20% miesięczny wzrost, potencjał jest spory. Niemniej, przekonanie użytkowników do zmiany przyzwyczajeń związanych z przeglądarką może okazać się trudniejsze niż oderwanie ich od wyszukiwarki Google.
Pierwsze wrażenia: Potencjał i ograniczenia
Wstępne testy Comet Assistant wskazują na jego użyteczność w prostszych zadaniach. Zdolność asystenta do automatycznego analizowania przeglądanych treści i udzielania kontekstowych odpowiedzi jest atutem, która może znacząco usprawnić codzienne interakcje. Funkcjonalność obejmująca streszczanie treści na platformach społecznościowych, filmów z YouTube czy nawet notatek w Google Docs, to znaczący krok w kierunku bezproblemowego przepływu informacji.
Jednak pełne wykorzystanie potencjału Comet Assistant wiąże się z koniecznością udzielenia Perplexity szerokiego dostępu do kont użytkowników Google, co budzi pewne obawy. Pomimo tych zastrzeżeń, asystent skutecznie radził sobie z przeglądaniem kalendarza i informowaniem o nadchodzących wydarzeniach, a także z wyróżnianiem kluczowych komunikatów z poczty e-mail – zadanie, z którym wiele innych agentów AI ma trudności.
Niestety, Comet Assistant, podobnie jak inne agenty AI, napotyka limit w przypadku bardziej złożonych poleceń. Przykład próby rezerwacji parkingu lotniskowego z konkretnymi wymaganiami cenowymi i recenzjami, zakończył się „halucynacjami” i błędnymi datami. To uwidacznia wciąż obecne wyzwania w dziedzinie niezawodności i precyzji w działaniu modeli językowych. Dopóki problemy z „halucynacjami” nie zostaną rozwiązane, agenty AI w złożonych zadaniach pozostaną w dużej mierze nowinką, a nie w pełni funkcjonalnym narzędziem. Mimo to, Comet zdaje się wprowadzać pewne nowości, które mogą dać Perplexity przewagę w nowoczesnej wojnie przeglądarek.
