Gen AINarzędzia

Krajobraz sztucznej inteligencji: kluczowi gracze i ich strategie

Sztuczna inteligencja pozostaje jednym z najbardziej dynamicznych i transformacyjnych obszarów współczesnej technologii. Tempo innowacji jest oszałamiające, a rynek ewoluuje w sposób, który utrudnia śledzenie wszystkich kluczowych podmiotów i ich strategicznych posunięć. Firmy takie jak Microsoft, Google, Meta i Amazon nieustannie prezentują nowe funkcje oparte na AI, podczas gdy z ich szeregów wyłaniają się nowatorskie start-upy, próbujące wyznaczyć własne ścieżki. Poniżej przedstawiamy przegląd najważniejszych graczy w tej branży, analizując ich obecne strategie i wyzwania.

OpenAI i Microsoft: symbioza z tarciami

OpenAI, wspierane przez Microsoft, bez wątpienia zrewolucjonizowało rynek generatywnej AI. Ich chatbot ChatGPT, wprowadzony pod koniec 2022 roku, szybko osiągnął globalną popularność, ustanawiając nowy standard interakcji z AI. Od tego czasu firma rozszerzyła swoje portfolio o wyszukiwarkę, generator obrazów DALL-E 4o, generator wideo, a także funkcje do podsumowywania dokumentów i dostępu do specjalistycznych botów GPT. Microsoft, wykorzystując modele językowe OpenAI, zintegrował je z usługami takimi jak Copilot, zwiększając ich wartość dla biznesu i użytkowników indywidualnych. Co ciekawe, nawet Apple włączyło ChatGPT do swoich usług Apple Intelligence i Visual Intelligence.

Napięcia między OpenAI a Microsoftem ujawniają się jednak w dążeniu OpenAI do restrukturyzacji w publiczną korporację pożytku publicznego, nadzorowaną przez ramię non-profit. Ten krok ma umożliwić pozyskanie większego kapitału, lecz wymaga zgody Microsoftu, który, jak się okazuje, nie zgadza się na wszystkie szczegóły planu. Co więcej, obie firmy rzekomo pracują nad konkurencyjnymi produktami: Microsoft rozwija własne modele AI, a OpenAI – usługi zwiększające produktywność.

Mimo tych tarć, współpraca okazała się niezwykle lukratywna. Microsoft odnotował, że przychody z AI przekroczyły oczekiwania, przyczyniając się do 16-procentowego wzrostu jego chmury Azure. Roczne przychody OpenAI, według Reutera, wzrosły do 10 miliardów dolarów w czerwcu, z 5,5 miliardów w grudniu 2023 roku. OpenAI oferuje wersje darmowe, płatne (ChatGPT Plus za 20 dolarów miesięcznie) oraz rozwiązania dla przedsiębiorstw.

Google Gemini: wszechobecność mimo trudnych początków

Google Gemini, następca Barda, to serce ekosystemu AI Google. Obejmuje ono zarówno funkcje wyszukiwania, oferując wybór między Gemini Flash dla szybkich zapytań a Gemini Pro dla głębszych analiz i programowania. Wszechobecność Gemini jest znacząca: od Gmaila, przez Dokumenty Google, do wyników wyszukiwania AI w standardowej wyszukiwarce Google, Map Google, Chrome, YouTube, aż po Google Flights i Hotele. Praktycznie każda usługa Google korzysta z Gemini.

Warto jednak wspomnieć, że start Gemini był burzliwy. W maju 2024 roku, gdy Google wprowadziło AI Overviews oparte na Gemini, system zaczął generować kontrowersyjne rekomendacje, takie jak propozycja dodawania kleju do pizzy. Google szybko zareagowało na krytykę, a na majowej konferencji I/O firma zaprezentowała imponujące nowości, w tym zaktualizowane oprogramowanie do generowania wideo Veo 3 i Gemini działające na prototypowych okularach AR.

Google udostępnia ograniczoną, darmową wersję Gemini, a także płatne subskrypcje: 19,99 dolarów miesięcznie za dostęp do zaawansowanych modeli i integrację z pakietem produktywności, oraz 249 dolarów za najbardziej zaawansowane modele Gemini i 30 TB przestrzeni dyskowej.

Meta: otwarte podejście i walka o talenty

Meta, pod przewodnictwem Marka Zuckerberga, przechodzi obecnie kolejną transformację, koncentrując się mocno na AI. Firma dąży do dominacji w tej dziedzinie, aby uniezależnić się od technologii rywali, co było problemem w erze smartfonów. Meta dysponuje potężnymi zasobami finansowymi – 70 miliardów dolarów w gotówce i zbywalnych papierach wartościowych, a także dostępem do danych miliardów użytkowników, co jest kluczowe dla szkolenia modeli.

W przeciwieństwie do większości konkurentów, Meta oferuje swoją rodzinę modeli AI Llama jako oprogramowanie o otwartym kodzie, tzn. z otwartymi wagami. Pozwala to firmom i badaczom na dostosowywanie modeli, choć bez dostępu do oryginalnych danych treningowych. Taki model działania umożliwia Meta obserwowanie ewolucji oprogramowania bez dodatkowej pracy rozwojowej. Pomimo tego, rozwój ich masywnego LLM, Llama 4 Behemoth, został opóźniony o miesiące. Aby przeciwdziałać podobnym opóźnieniom w przyszłości, Meta aktywnie pozyskuje talenty z rynku, inwestując m.in. w Scale AI i zatrudniając jej CEO, Alexandra Wanga, a także Daniela Grossa (CEO Safe Superintelligence) i byłego CEO GitHub Nathaniela Friedmana.

Modele AI Meta, podobnie jak Google, są zintegrowane z szeregiem platform firmy, w tym Facebookiem, Instagramem, WhatsAppem i inteligentnymi okularami.

Anthropic: bezpieczeństwo ponad wszystko

Założona w 2021 roku przez rodzeństwo Dario i Danielę Amodei, byłych badaczy z OpenAI, firma Anthropic koncentruje się na bezpieczeństwie i zaufaniu w sztucznej inteligencji. Ich odejście z OpenAI było podyktowane różnicami w podejściu do bezpieczeństwa AI i ogólnego kierunku rozwoju firmy.

Anthropic, podobnie jak OpenAI, pozyskało wsparcie inwestorów takich jak Amazon i Google, które zainwestowały już w firmę miliardy dolarów. Modele Claude Anthropic są dostępne w różnych usługach chmurowych, a interfejs chatbota oferuje szeroki zakres możliwości, w tym wyszukiwanie w internecie, kodowanie oraz pisanie i opracowywanie dokumentów. Anthropic umożliwia również tworzenie tzw. „artefaktów” – dokumentów, gier, list i innych fragmentów treści, którymi można dzielić się online.

W czerwcu, Anthropic wygrało sprawę sądową, w której zarzucono firmie naruszenie praw autorskich poprzez szkolenie modeli na książkach objętych prawem autorskim. Należy jednak zaznaczyć, że firma jest oskarżana o pobieranie pirackich wersji niektórych książek i w tej sprawie czeka ją proces.

xAI: buntownicza wizja Elona Muska

xAI, niezależna firma Elona Muska (różna od X Corp), oferuje własny chatbot Grok i modele AI Grok. Użytkownicy mogą uzyskać dostęp do Groka poprzez stronę internetową, aplikację i platformę X (dawniej Twitter). Podobnie jak inne usługi AI, Grok umożliwia wyszukiwanie informacji w internecie, generowanie tekstu i obrazów oraz pisanie kodu. Firma szkoli Groka na superkomputerze Colossus, który docelowo ma dysponować milionem procesorów graficznych.

Grok, zgodnie z wizją Muska, miał wyróżniać się „szorstkim” stylem, lecz podobnie jak inne chatboty, bywał już źródłem dezinformacji. Musk, który był współzałożycielem OpenAI, opuścił firmę z powodu różnic w wizji i zarządzaniu. W 2024 roku pozwał OpenAI i Sama Altmana, zarzucając im odejście od pierwotnej misji budowania AI dla dobra ludzkości na rzecz wzbogacenia siebie i Microsoftu.

Perplexity: redefinicja wyszukiwania w czasie rzeczywistym

Perplexity wyróżnia się podejściem do chatbotów AI bazującym na wyszukiwaniu w czasie rzeczywistym, stanowiąc realne zagrożenie dla Google i jego wyszukiwarki. Kierowana przez Aravinda Srinivas, byłego naukowca z OpenAI, Perplexity pozwala użytkownikom wybierać spośród różnych modeli AI, w tym GPT-4.1 OpenAI, Claude 4.0 Sonnet Anthropic, Gemini 2.5 Pro Google, Grok 3 xAI oraz własnego modelu Sonoar.

Firma oferuje również strony Discover, poświęcone tematom takim jak finanse czy sport, z artykułami tworzonymi przez zespół Perplexity i zewnętrznych kontraktorów. Niemniej jednak Perplexity, podobnie jak inne firmy AI, spotkało się z krytyką ze strony organizacji medialnych za rzekome wykorzystywanie ich treści bez zezwolenia. Firma Dow Jones pozywa Perplexity w tej sprawie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *