Zawirowania wokół GPT-5: OpenAI wycofuje się z „modelu uniwersalnego” i przywraca wybór modeli
OpenAI, po początkowych zapowiedziach o GPT-5 jako modelu „jeden rozmiar pasuje do wszystkich”, wprowadza zmiany w strategii. Zamiast automatycznego routingu zapytań, użytkownicy ponownie zyskują kontrolę nad wyborem modelu, mogąc wybierać między trybami „Auto”, „Szybki” i „Myślący”. To zaskakujący zwrot, biorąc pod uwagę wcześniejsze deklaracje dyrektora generalnego Sama Altmana, który otwarcie krytykował skomplikowane menu wyboru modeli.
Decyzja ta jest podyktowana kilkoma czynnikami. Po pierwsze, routing zapytań w GPT-5 nie działał idealnie od samego początku, co negatywnie wpływało na odbiór modelu przez użytkowników. Po drugie, OpenAI nie doceniło przywiązania użytkowników do starszych modeli, takich jak GPT-4o, którego wycofanie spotkało się z falą krytyki. W odpowiedzi, firma przywróciła dostęp do GPT-4o i innych starszych modeli dla użytkowników płatnych.
Altman przyznał na platformie X, że firma pracuje nad udoskonaleniem osobowości GPT-5, dążąc do znalezienia złotego środka między ciepłem a irytacją, którą wywoływał GPT-4o. Podkreślił również, że przyszłość leży w personalizacji modeli AI, umożliwiającej użytkownikom dostosowanie ich charakteru do własnych preferencji.
Wiceprezes OpenAI ds. ChatGPT, Nick Turley, przyznał, że dopasowanie zapytania do odpowiedniego modelu AI to wyzwanie, wymagające uwzględnienia zarówno preferencji użytkownika, jak i specyfiki pytania. Router musi podejmować decyzje w ułamku sekundy, aby zapewnić szybką odpowiedź, nawet jeśli zapytanie trafi do mniej wydajnego modelu.
Doświadczenia z GPT-5 pokazują, że przywiązanie ludzi do konkretnych modeli AI to zjawisko, którego nie można ignorować. Ekstremalnym przykładem jest „pogrzeb” zorganizowany w San Francisco dla modelu Claude 3 Sonnet po jego wyłączeniu. Problematyczne jest również, że chatboty AI mogą pogłębiać problemy psychiczne, wprowadzając użytkowników w niezdrowe spirale.
Podsumowując, OpenAI musi jeszcze popracować nad dopasowaniem modeli AI do indywidualnych preferencji użytkowników. Przywrócenie wyboru modeli to krok w dobrym kierunku, ale prawdziwym wyzwaniem jest stworzenie systemu, który będzie inteligentnie i trafnie odpowiadał na potrzeby każdego użytkownika.
