Robotaksówki Waymo sparaliżowane przez awarię zasilania w San Francisco
W poprzedni weekend San Francisco doświadczyło rozległej awarii zasilania, która nie tylko pogrążyła znaczne obszary miasta w ciemności, ale także obnażyła słabości nowatorskich systemów transportowych, takich jak robotaksówki Waymo. Liczne pojazdy autonomiczne firmy, należącej do Alphabet, utknęły na ulicach i skrzyżowaniach, wzbudzając konsternację i utrudniając ruch, co udokumentowano na zdjęciach i filmach rozpowszechnionych w mediach społecznościowych.
Waymo szybko zareagowało, zawieszając tymczasowo swoje usługi w mieście. Dopiero w niedzielę późnym popołudniem rzecznik firmy potwierdził wznowienie działalności. „Wczorajsza awaria prądu była rozległym zdarzeniem, które spowodowało zatory w całym San Francisco, z niedziałającą sygnalizacją świetlną i zakłóceniami w transporcie publicznym” – przekazał rzecznik w oświadczeniu dla TechCrunch. Dodał również: „Chociaż awaria infrastruktury była znacząca, jesteśmy zaangażowani w zapewnienie, że nasza technologia dostosowuje się do przepływu ruchu podczas takich zdarzeń”. Firma podkreśliła swoje zaangażowanie w wyciąganie wniosków z incydentu i utrzymanie zaufania społeczności.
Awaria, spowodowana pożarem w podstacji Pacific Gas & Electric, dotknęła około 120 000 klientów, a u niektórych przerwa w dostawie prądu trwała do niedzielnego ranka. Niedziałające światła drogowe i zakłócenia w transporcie publicznym skłoniły burmistrza San Francisco, Daniela Lurie, do ostrzeżenia mieszkańców przed niepotrzebnym wychodzeniem na drogi.
Waymo wyjaśniło, że choć jego systemy autonomicznej jazdy są zaprojektowane tak, aby interpretować niedziałające światła jako skrzyżowania równorzędne (typu „stop” w czterech kierunkach), skala sobotniej awarii spowodowała, że niektóre robotaksówki pozostawały unieruchomione dłużej niż zwykle, próbując ocenić sytuację na skrzyżowaniach. Firma zaznaczyła jednak, że większość aktywnych przejazdów została pomyślnie zakończona.
Incydent ten, choć szybko zażegnany, zwraca uwagę na kluczowe wyzwania związane z integracją technologii autonomicznych w złożonych środowiskach miejskich. Odporność na nieprzewidziane zdarzenia, takie jak rozległe awarie infrastruktury, jest fundamentalnym wymogiem dla systemów, które aspirują do pełnienia roli podstawowego środka transportu. Warto nadmienić, że według niedawno ujawnionego listu od Tiger Global Management, Waymo wykonuje już około 450 000 przejazdów robotaksówkami tygodniowo, co stanowi prawie dwukrotność liczby podanej przez firmę wiosną. Wzrost skali operacji jedynie potęguje znaczenie niezawodności i bezpieczeństwa w każdych warunkach.
