Media

Japoński regulator bada wpływ AI na rynek wiadomości

Japoński organ antymonopolowy, Japońska Komisja ds. Sprawiedliwego Handlu (JFTC), ogłosił wszczęcie dochodzenia w sprawie usług wyszukiwania wykorzystujących sztuczną inteligencję. Przedmiotem analizy jest przede wszystkim kwestia nieautoryzowanego użycia artykułów prasowych, co w świetle japońskiego prawa może być uznane za nadużycie dominującej pozycji rynkowej.

Dochodzenie obejmie czołowych graczy na rynku technologicznym, w tym amerykańskich gigantów — Google LLC i Microsoft Corp., a także OpenAI, twórcę popularnego ChatuGPT, oraz startup Perplexity AI Inc. Analizowane będą również działania japońskiej firmy LY Corp.

Usługi wyszukiwania oparte na AI działają poprzez podsumowywanie materiałów dostępnych online, w tym artykułów informacyjnych, w odpowiedzi na zapytania użytkowników. Praktyki te wzbudziły poważne obawy w japońskim środowisku medialnym.

Japońskie Stowarzyszenie Wydawców i Redaktorów Gazet publicznie wyraziło swoje zaniepokojenie. Zwrócono uwagę, że obecny model działania usług AI może odciągać użytkowników od bezpośredniego odwiedzania stron internetowych wydawców, co w konsekwencji prowadzi do znacznego spadku ich przychodów z reklam i subskrypcji. Jest to kluczowa kwestia w kontekście finansowania niezależnego dziennikarstwa i utrzymania jakości informacji.

Hiroo Iwanari, sekretarz generalny JFTC, podkreślił na środowej konferencji prasowej, że usługi generatywnej sztucznej inteligencji rozwijają się w niezwykle szybkim tempie. Zaznaczył również, że konieczne jest dokładne zbadanie tych technologii i bieżące monitorowanie zmian na rynku, aby skutecznie reagować na potencjalne zagrożenia dla uczciwej konkurencji i praw autorskich.