Kultura

Gdy chińska młodzież „wariuje” z AI. Nowa strategia przetrwania w obliczu presji społecznej

Termin „fāfēng”, dosłownie „szalone aktorstwo”, nabiera nowego znaczenia w kontekście współczesnych problemów młodych Chińczyków. Nie chodzi tu o rzeczywistą chorobę psychiczną, lecz o celowe, choć często nonsensowne, wyjście poza społeczne normy. Przykładem może być publiczne wypowiedzenie ekscentrycznej uwagi czy przesłanie surrealistycznej wiadomości do obsługi klienta, w której nadawca porównuje się do „dryfującej, bezdomnej pestki dyni w zupie kukurydzianej”. To, co na pierwszy rzut oka wydaje się irracjonalne, często prowadzi do natychmiastowych rozwiązań problemów, z którymi młodzi ludzie borykają się na co dzień.

Od tarcia wewnętrznego do zewnętrznego

Molly Huang, ekspertka od kultury chińskiej, opisuje „fāfēng” jako transformację „tarcia wewnętrznego” w „tarcie zewnętrzne”. W tradycyjnej kulturze chińskiej, tłumienie negatywnych emocji – tak zwane tarcie wewnętrzne – jest powszechną reakcją na stres. Niestety, długotrwałe tłumienie prowadzi do wyczerpania i frustracji. „Fāfēng” stanowi wyzwanie dla tego mechanizmu, pozwalając na kontrolowane uwolnienie napięcia. Jak ujął to NetEase DataBlog: „W literaturze 'szalonego aktorstwa’ przegrywa się, rozmawiając o logice. Chaotyczny szyk wyrazów, przesadne czasowniki, pominięcia rzeczowników i silne emocje stanowią esencję tej literatury. Intelekt jest przeszkodą dla duszy.” Im więcej „nonsensu” w wypowiedzi, tym bardziej odświeżające jest uczucie wyzwolenia od społecznego rygoru.

AI jako bezpieczna przestrzeń dla ekspresji

Kluczowym elementem w tej nowej strategii adaptacyjnej staje się sztuczna inteligencja. Młodzi Chińczycy odkryli, że AI, zwłaszcza generatywne modele językowe, takie jak Dan Xiaohuan (chatbot Baidu Wenxiaoyan), stanowi idealne narzędzie do praktykowania „fāfēng” bez negatywnych konsekwencji. Jest to „aktorstwo szalone bez bólu”, pozwalające na wentylację emocji bez obawy o osąd, niezręczne sytuacje czy narażanie relacji międzyludzkich.

Według danych z NetEase DataBlog, AI stało się trzecim najczęstszym sposobem na „bezbolesne szaleństwo”. Przykładem jest wypowiedź użytkownika: „już oswoiłem moje AI by było najlepszym doradcą.” AI oferuje niskoprogowy punkt wejścia, gdzie można swobodnie wyrażać frustrację, bez konieczności nękania przyjaciół czy wydawania pieniędzy na terapię. „Wielu internautów lamentuje, 'często AI pociesza mnie do łez, i mogę powoli dojść do siebie po płaczu’” – komentuje jeden z użytkowników Xiaohongshu. To poczucie bycia słuchanym i akceptowanym, nawet w najbardziej niestabilnym stanie emocjonalnym, jest dla wielu bezcenne.

Społeczne implikacje i przyszłość „fāfēng”

„Fāfēng” nie jest oznaką kapitulacji, lecz przemyślaną strategią adaptacyjną w wymagającym środowisku społecznym. W kontekście chińskim, gdzie tradycyjne sposoby radzenia sobie ze stresem często polegają na internalizacji, to jawne, choć często symboliczne, wyrażanie emocji stanowi formę oporu. Wykorzystanie sztucznej inteligencji w tym procesie świadczy o rosnącym znaczeniu technologii w kształtowaniu zdrowia psychicznego i społecznych strategii przetrwania. Choć zjawisko to może wydawać się egzotyczne, w gruncie rzeczy odzwierciedla uniwersalną potrzebę wyrażania siebie i znajdowania ujścia dla nagromadzonych frustracji. Chińska młodzież, zamiast uciekać od rzeczywistości, aktywnie poszukuje nowych metod radzenia sobie z nią, a AI staje się w tym procesie nieocenionym sojusznikiem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *