Hardware

Koniec ery uniwersalności: Nvidia wchłania architekturę Groq, by napędzać agentów AI

Podczas GTC 2026 Nvidia przestała udawać, że jeden procesor może obsłużyć wszystko. Choć świat patrzył na nową architekturę GPU Rubin, to debiut Groq 3 Language Processing Unit jest ruchem, który realnie zmienia zasady gry w centrach danych.

LPU zamiast GPU: Specjalizacja totalna

To nie jest kolejny generyczny chip. Groq 3 to owoc przejęcia wartego 20 miliardów dolarów, które ściągnęło do Nvidii Jonathana Rossa. W przeciwieństwie do Rubinów, które muszą umieć zarówno trenować, jak i uruchamiać modele, LPU Groq koncentruje się wyłącznie na inferencji. Efekt? Przepustowość pamięci na poziomie 40 petabajtów na sekundę.

Nvidia zrozumiała, że dla systemów multiagentowych standardowe 100 tokenów na sekundę to tempo lodowca.

Systemy agentowe, które mają autonomicznie negocjować, kodować i zarządzać procesami w imieniu ludzi, potrzebują nie tylko pamięci, ale przede wszystkim braku opóźnień. Groq 3 ma dostarczać do 1500 tokenów na sekundę, stając się kluczowym koprocesorem dla jednostek Rubin.

Infrastrukturalny kolos w szafie NVL72

Potęga skali i wydajności

Nowy system nie jest sprzedawany w pudełkach, lecz w potężnych szafach Groq 3 LPX. Każda z nich mieści 256 jednostek LPU i została zaprojektowana do pracy w tandemie z szafami Vera Rubin NVL72. To symbiotyczny ekosystem: procesory Vera i GPU Rubin zajmują się gigantycznymi modelami o bilionach parametrów, podczas gdy Groq 3 błyskawicznie przetwarza każdy token na każdej warstwie modelu.

  • 35-krotnie wyższa przepustowość na megawat mocy.
  • 10-krotnie większy potencjał przychodowy dla operatorów chmurowych.
  • Obsługa okien kontekstowych liczonych w milionach tokenów.

Czysty brutalizm obliczeniowy podany w formie zoptymalizowanego stojaka serwerowego.

Krytycznym okiem: Monopolizacja przyszłości

Nvidia nie buduje już tylko chipów – buduje gospodarkę zamkniętą. Przy przychodach z centrów danych rosnących do 193,5 miliarda dolarów i planowanych wydatkach gigantów pokroju Microsoftu czy Meta na poziomie 650 miliardów, firma Jensena Huanga stawia mur, przez który konkurencja może nie przeskoczyć.

Groq 3 to dowód na to, że Nvidia nie boi się kanibalizować własnej wizji wszechstronnego GPU, jeśli oznacza to całkowitą dominację w sektorze agentowym.

Pytanie brzmi: czy chcemy internetu, w którym każdy proces myślowy AI przechodzi przez krzem jednego producenta?

Kompletna ofensywa sprzętowa

Groq 3 to tylko jeden z elementów nowej układanki. Razem z nim zadebiutowały dedykowane szafy dla CPU Vera, systemy pamięci masowej Bluefield-4 STX oraz sieciowe monstra Spectrum-6 SPX. Nvidia skutecznie zamienia się w dostawcę kompletnego komputera wielkości budynku, w którym LPU pełni rolę turbosprężarki dla logiki maszynowej.