ChatGPT umożliwia personalizację osobowości. Rewolucja czy ewolucja AI?
OpenAI, twórca ChatGPT, wprowadza istotne zmiany w sposobie interakcji użytkowników ze swoim modelem językowym. Najnowsza aktualizacja pozwala na precyzyjne dostosowywanie „osobowości” asystenta AI, co stanowi krok milowy w kierunku bardziej zindywidualizowanego doświadczenia.
Funkcja, dostępna w sekcji personalizacji (Profile → Personalization), oddaje w ręce użytkowników niespotykaną dotąd kontrolę nad charakterystyką odpowiedzi. Zamiast akceptować domyślny styl narzucony przez algorytm, teraz można regulować kluczowe aspekty komunikacji. Przede wszystkim mowa tu o „temperaturze” odpowiedzi, która waha się od chłodnej, analitycznej neutralności, po ciepły i serdeczny ton, naśladujący ludzką konwersację. Dodatkowo, użytkownicy mogą określić poziom entuzjazmu AI, przechodząc od powściągliwego eksperta do żywiołowego rozmówcy.
Kontrola nad formą komunikacji
Poza typowo „osobowościowymi” cechami, ChatGPT oferuje także możliwość zarządzania sposobem formatowania tekstu. Użytkownik może decydować o częstotliwości użycia emoji, nagłówków czy list wypunktowanych. To pozornie drobne detale, lecz dla osób intensywnie korzystających z modelu, spędzających z nim wiele godzin dziennie, mogą one znacząco wpłynąć na spójność i przewidywalność komunikacji, podnosząc komfort pracy.
Personalizacja jako strategiczny element
Wprowadzenie tak zaawansowanej personalizacji nie jest przypadkiem. Jeszcze do niedawna asystenci AI projektowani byli w myśl zasady „jeden rozmiar dla wszystkich”, oferując ujednolicony styl i ton. Choć rozwiązania takie jak Microsoft Copilot od początku stawiały na bardziej „ludzką” narrację, a ChatGPT na neutralność, oczekiwania użytkowników ewoluowały. Rynek AI staje się coraz bardziej konkurencyjny, a personalizacja wyłania się jako nowa broń w walce o użytkowników.
OpenAI od miesięcy konsekwentnie rozwija narzędzia do personalizacji. Począwszy od wprowadzenia Custom Instructions, przez tryby osobowościowe (takie jak Cynic, Robot czy Listener), aż po obecne precyzyjne suwaki — każdy kolejny krok wskazuje na przemyślaną strategię. Fidji Simo, szefowa aplikacji ChatGPT, otwarcie mówiła o celu stworzenia AI, z którą rozmowa jest po prostu przyjemniejsza. Podkreśliła również zaangażowanie firmy we współpracę z ekspertami, by zapewnić zdrowe i wspierające interakcje z AI.
Relacja z AI staje się bardziej ludzka
Decyzja o pogłębieniu personalizacji odzwierciedla coraz wyraźniejsze zrozumienie, że użytkownicy przywiązują się do sztucznej inteligencji. Styl, ton i charakter odpowiedzi mają znaczenie, a relacja człowiek-maszyna przestaje być abstrakcją, stając się realnym elementem doświadczenia. To właśnie nieprzychylne reakcje po premierze GPT-5, gdy zmiana stylu odpowiedzi wywołała falę niezadowolenia, uzmysłowiły deweloperom siłę przyzwyczajenia i potrzebę elastyczności. Użytkownicy chcieli „swojego” ChatGPT, a nie nowej, narzuconej wersji.
Nowa funkcja jest już stopniowo udostępniana wszystkim użytkownikom, zarówno w wersji darmowej, jak i Premium, co podkreśla jej strategiczne znaczenie w ewolucji platformy.
