Salesforce walczy o zaufanie inwestorów, pomimo solidnych wyników kwartalnych
Salesforce, czołowy dostawca oprogramowania biznesowego, stara się odzyskać zaufanie inwestorów, którzy z coraz większym sceptycyzmem podchodzą do gigantycznych inwestycji w sztuczną inteligencję. Marc Benioff, charyzmatyczny CEO firmy, stanął przed wyzwaniem przekształcenia narracji rynkowej, co miało szansę nastąpić po ogłoszeniu najnowszych wyników kwartalnych.
Wyniki finansowe a dynamika rynkowa
Dane za okres od sierpnia do października znacząco przewyższyły prognozy analityków, co dało Benioffowi solidne podstawy do obrony strategii AI. Firma odnotowała zysk netto w wysokości 2,1 mld dolarów (2,19 dolara na akcję), co stanowi 37-procentowy wzrost rok do roku. Przychody wzrosły o 9% do blisko 10,9 mld dolarów. Salesforce przedstawił również optymistyczne prognozy na bieżący kwartał, kończący się w styczniu, które również przekroczyły oczekiwania rynku.
„Jesteśmy wyjątkowo przygotowani na tę nową erę” – ogłosił Benioff podczas 25-minutowej telekonferencji z analitykami, która, jak zauważono, przypominała niekiedy „kazanie o AI”, pełne entuzjastycznych uwag o „efektach wow”, jakie klienci doświadczają dzięki technologii firmy. Początkowo akcje Salesforce’a wzrosły o ponad 5% po ogłoszeniu wyników, by ostatecznie ustabilizować się na niewielkim wzroście około 2% po prezentacji Benioffa.
AI: hossa czy bańka?
Długoterminowa perspektywa tego umiarkowanego wzrostu pozostaje niepewna. Sam fakt osiągnięcia lepszych wyników niż przewidywano nie zawsze wystarcza, by utrzymać dynamikę akcji technologicznych, zwłaszcza w obliczu narastających wątpliwości, czy setki miliardów dolarów pompowanych w technologię AI faktycznie się zwrócą. Przykładem jest Nvidia, dominujący producent chipów dla AI, której niedawne, rekordowe wyniki finansowe początkowo uspokoiły obawy o pękającą bańkę Big Tech, ale spokój ten szybko ustąpił. Akcje Nvidii notowane są obecnie nieznacznie poniżej poziomu sprzed ogłoszenia wyników, a także 15% poniżej szczytu z października, gdy firma osiągnęła wycenę 5 bilionów dolarów.
Salesforce odczuł te wahania znacznie dotkliwiej. Przed ogłoszeniem ostatnich wyników, wartość rynkowa firmy spadła o 35%, co translates się na około 125 mld dolarów utraconej wartości dla akcjonariuszy, od szczytu ceny akcji osiągniętego rok temu.
Benioff i agresywna strategia AI
Marc Benioff, znany ze swoich zdolności sprzedażowych i roli w popularyzacji usług subskrypcyjnych w IT, aktywnie promuje potencjał AI. Co ciekawe, oprócz swojej roli w Salesforce, Benioff jest również właścicielem magazynu Time, a w tym roku angażował się w kontakty z prezydentem Donaldem Trumpem, by lobbować za polityką sprzyjającą rozwojowi AI w USA, w obliczu rosnącej konkurencji ze strony Chin.
Salesforce skupia się głównie na tworzeniu agentów AI, którzy mają automatyzować obsługę klienta i tworzyć „cyfrową siłę roboczą”, przejmującą zadania tradycyjnie wykonywane przez ludzi. Benioff stosuje tę strategię również we własnej firmie – Salesforce zwolnił 4000 pracowników obsługi klienta, gdy technologia „Agentforce” przejęła część ich obowiązków.
Wątpliwości inwestorów i przyszłość AI
Jednak, jak zauważa Jay Woods, główny strateg rynkowy z Freedom Capital Markets, korporacyjni klienci Salesforce’a nie wdrażają agentów AI tak szybko, jak początkowo zakładali inwestorzy. To sprawiło, że Salesforce stał się swego rodzaju „wzorem” dla szerszych wątpliwości wiszących nad technologią AI.
Mimo tych obaw, Benioff pozostaje niezachwiany w swoim entuzjazmie do AI, co ostatnio zademonstrował, wyrażając głośne poparcie dla najnowszej wersji technologii Gemini od Google. „Wszyscy wiemy, że szybkość innowacji przekroczyła szybkość adaptacji przez klientów” – przyznał Benioff, jednocześnie z pewnością prognozując, że ta dynamika ma się dramatycznie zmienić, gdy więcej firm i agencji rządowych zacznie integrować usługi AI w swoje operacje.
Salesforce projektuje 60 mld dolarów przychodów na rok obrotowy kończący się w styczniu 2030 roku. Cel ten wymagałby średnich rocznych wzrostów na poziomie 10% od prognozowanych 41,5 mld dolarów sprzedaży na bieżący rok obrotowy. Firma niedawno sfinalizowała również warte 8 mld dolarów przejęcie Infromatici, twórcy narzędzi AI do zarządzania danymi korporacyjnymi. „Kontynuujemy realizację naszej drogi do marzenia o 60 miliardach dolarów” – podsumował Benioff.
