BiznesHardware

Przędza AI: jak głód pamięci sztucznej inteligencji zmienia rynek półprzewodników

Firma Micron Technology, założona w piwnicy gabinetu dentystycznego w Boise w stanie Idaho w 1978 roku, stała się z czasem jednym z gigantów w branży półprzewodników. Po niemal pięćdziesięciu latach firma podjęła decyzję, która ujawnia głęboki wpływ sztucznej inteligencji na ekonomię sprzętu komputerowego: rosnące zapotrzebowanie na pamięć dla AI zmusza producentów do opuszczania całych segmentów rynku.

3 grudnia 2025 roku Micron ogłosił, że całkowicie wycofa się z rynku pamięci konsumenckich, a jego istniejąca od 29 lat marka Crucial zostanie wycofana do lutego 2026 roku. Sumit Sadana, wiceprezes wykonawczy i dyrektor handlowy Micron, ogłosił, że „wzrost napędzany sztuczną inteligencją w centrach danych doprowadził do gwałtownego wzrostu popytu na pamięć i przestrzeń dyskową”. Decyzja ta wynika z konieczności poprawy alokacji zasobów i wsparcia dla większych, strategicznych klientów w szybciej rosnących segmentach.

W praktyce oznacza to, że centra danych obsługujące obciążenia AI są w stanie zapłacić znacznie więcej za pamięć, niż kiedykolwiek mogli to zrobić indywidualni konsumenci, a możliwości produkcyjne Micronu nie pozwalają na jednoczesne obsługiwanie obu rynków.

Przemysł półprzewodników w obliczu rewolucji AI

Ogłoszenie to stanowi punkt zwrotny, który ujawnia, jak wysokie zapotrzebowanie na pamięć dla AI fundamentalnie restrukturyzuje globalne łańcuchy dostaw półprzewodników, zmuszając producentów do podejmowania trudnych wyborów dotyczących tego, którzy klienci uzyskają dostęp do ograniczonej zdolności produkcyjnej.

Wyjście Micronu odzwierciedla brutalne realia ekonomiczne. Jako trzeci co do wielkości producent DRAM na świecie, z około 20% udziałem rynkowym, firma ta znajduje się pomiędzy południowokoreańskimi gigantami – Samsung Electronics (43%) i SK Hynix (35%). Razem ci trzej producenci kontrolują około 95% światowej produkcji DRAM — oligopol, który obecnie boryka się z bezprecedensowym popytem ze strony twórców infrastruktury AI. Różnice w marżach mówią same za siebie. Konsumenckie moduły RAM konkurują na zmiennych rynkach detalicznych z minimalną rentownością. Kontrakty na pamięć o wysokiej przepustowości (HBM) używaną w akceleratorach AI oraz moduły DDR5 dla serwerów centrów danych zapewniają znacznie wyższe średnie ceny sprzedaży, wieloletnie zobowiązania i przewidywalny popyt.

Dla producentów pamięci każda wyprodukowana płytka krzemowa przeznaczona na produkty konsumenckie oznacza utracone przychody z bardziej wartościowych kontraktów korporacyjnych – koszt alternatywny, który stał się ekonomicznie nie do utrzymania w miarę przyspieszania popytu na AI.

Liczby ilustrują skalę zmiany. Micron odnotował rekordowe przychody w roku fiskalnym 2025 w wysokości 37,38 miliarda dolarów, co stanowiło prawie 50% wzrost rok do roku, napędzany głównie przez aplikacje centrów danych i AI, które stanowiły 56% całkowitych przychodów. SK Hynix podobno wyprzedał całą swoją zdolność produkcyjną DRAM, HBM i NAND na rok 2026.

Ceny pamięci konsumenckich odpowiednio wzrosły. Ceny spot DRAM wzrosły o 172% rok do roku w trzecim kwartale 2025 roku, a detaliczne ceny modułów DDR5 o pojemności 32 GB wzrosły od 163% do 619% na rynkach globalnych od września 2025 roku. Dostawcy komponentów zgłaszają, że za układy DDR5 o pojemności 16 GB płacą 13 dolarów, podczas gdy zaledwie sześć tygodni wcześniej kosztowały one 7 dolarów – takie wzrosty wystarczają, aby wyeliminować całe marże brutto dla marek stron trzecich.

Restrukturyzacja rynku konsumenckiego w obliczu głodu pamięci AI

Wyjście Micronu fundamentalnie zmienia krajobraz pamięci konsumenckich. Marki takie jak Corsair, G.Skill, Kingston czy ADATA pozyskują swoje układy DRAM od głównych producentów. Wycofanie się Micronu oznacza, że dostawcy ci muszą teraz agresywniej konkurować o dostęp do produktów Samsunga i SK Hynix, a obie firmy priorytetowo traktują produkcję pamięci o wysokiej przepustowości dla akceleratorów AI.

Ta koncentracja stwarza słabe punkty. Samsung i SK Hynix stanowią obecnie jedynych głównych dostawców obsługujących zarówno rynki konsumenckie, jak i korporacyjne bezpośrednio. Obie firmy stoją przed identycznymi presjami dotyczącymi alokacji zdolności produkcyjnych. Jeśli inwestycje w infrastrukturę AI utrzymają obecne trajektorie, dodatkowi producenci mogą zredukować lub zreorganizować działalność konsumencką.

Ograniczenia łańcucha dostaw już się materializują poza DRAM. Ceny kontraktowe wafli NAND flash wzrosły o ponad 60% w listopadzie 2025 roku. Rynek pamięci graficznych również boryka się z presją, ponieważ producenci przechodzą na GDDR7 dla kart graficznych nowej generacji, co prowadzi do niedoborów GDDR6 i wzrostu cen o około 30%. Producenci dysków twardych podnieśli ceny o 5-10%, wskazując na ograniczoną podaż.

Dla konsumentów i małych firm konsekwencje wykraczają poza ceny. Dostępność produktów może stać się coraz bardziej ograniczona w okresach szczytowego popytu. Redukcja bezpośredniego udziału dostawców może ograniczyć różnicowanie produktów i konkurencyjne dynamiki cenowe, które wcześniej przynosiły korzyści kupującym.

Szeroka transformacja branży

Wyjście Micronu z rynku konsumenckiego sygnalizuje transformację strukturalną, a nie tymczasową relokację zasobów. Boom na infrastrukturę AI fundamentalnie różni się od wcześniejszych zmian technologicznych. Komputery osobiste, rozwój internetu i urządzenia mobilne tworzyły przez dziesięciolecia stały popyt na pamięć, ze stopniową korektą zdolności produkcyjnych.

Wdrożenie infrastruktury AI dramatycznie skraca ten harmonogram – operatorzy hiperskalowi przeznaczają setki miliardów na budowę centrów danych w ciągu zaledwie kilku lat. Rynki półprzewodników dla centrów danych ilustrują skalę. Całkowity rynek osiągnął 209 miliardów dolarów w 2024 roku, z prognozą wzrostu do niemal 500 miliardów dolarów do 2030 roku, napędzany głównie przez AI i obliczenia wysokiej wydajności.

Przychody z samych procesorów graficznych (GPU) mają wzrosnąć z 100 miliardów dolarów w 2024 roku do 215 miliardów dolarów do 2030 roku, przy czym każde GPU wymaga znacznej alokacji pamięci o wysokiej przepustowości.

Ewolucja architektury pamięci potęguje wyzwanie. Obciążenia treningowe AI coraz częściej wymagają modułów HBM3E oferujących lepszą przepustowość i efektywność energetyczną. Obciążenia wnioskowania wymagają DDR5 o wąskich specyfikacjach latencji. Zastosowania motoryzacyjne przyjmujące architektury strefowe wymagają konfiguracji DRAM o pojemności kilku gigabajtów. Każda aplikacja generuje wyższe ceny i długoterminowe kontrakty – zachęty ekonomiczne systematycznie odciągające zdolności produkcyjne od rynków konsumenckich.

Reakcja producentów odzwierciedla te priorytety. Samsung rozwija produkcję DRAM 1c i planuje masową produkcję HBM4 w 2025 roku, całkowicie wycofując DDR4. Micron rozpoczął masową produkcję DRAM przy użyciu litografii Extreme Ultraviolet (EUV) w 2025 roku. SK Hynix koncentruje zasoby rozwojowe na HBM i zaawansowanych rozwiązaniach LPDDR. Wszyscy trzej producenci kierują badania i inwestycje kapitałowe na aplikacje oferujące wyższe zwroty.

Wyzwania dla nabywców korporacyjnych

Zespoły odpowiedzialne za zaopatrzenie w przedsiębiorstwach stoją przed własnymi wyzwaniami w miarę restrukturyzacji rynków pamięci. Pamięć stanowi od 10 do 25% kosztów zestawu materiałów dla typowych serwerów i komercyjnych komputerów PC. Wzrost cen komponentów pamięci o 20-30% przekłada się na wzrost całkowitych kosztów systemu o 5-10%, kumulując się w miliony dodatkowych wydatków dla organizacji zaopatrujących się na dużą skalę. Strategiczne odpowiedzi obejmują umowy na dostawy terminowe, nawiązywanie silniejszych bezpośrednich relacji z producentami i dywersyfikację partnerstw. Niepewność co do momentu wprowadzenia nowej generacji produktów stanowi szczególne wyzwania. Nowe zdolności produkcyjne są w budowie, wspierane przez zachęty rządowe, ale ich osiągnięcie gotowości produkcyjnej zajmuje lata.

Kluczowe pytania na przyszłość

Wyjście Micronu z rynku konsumenckiego rodzi fundamentalne pytania. Czy Samsung i SK Hynix utrzymają linie produktów konsumenckich, czy też podobne presje na zdolności produkcyjne wymuszą analogiczne redukcje? Jeśli pamięć konsumencka stanie się głównie rynkiem marek stron trzecich, pozyskujących układy od producentów priorytetowo traktujących klientów korporacyjnych, co stanie się z innowacjami produktowymi i konkurencyjnymi cenami?

Koncentracja wśród zaledwie dwóch głównych producentów obsługujących rynki konsumenckie stwarza potencjalne słabe punkty. Zakłócenia w łańcuchach dostaw wpływające na Samsunga lub SK Hynix miałyby nieproporcjonalnie duży wpływ na globalną dostępność produktów konsumenckich.

Szersze implikacje dotyczą dostępności technologii. Jeśli ceny pamięci pozostaną wysokie lub jej dostępność ograniczona dla produktów konsumenckich, koszty komputerów osobistych i infrastruktury małych firm odpowiednio wzrosną, potencjalnie pogłębiając cyfrowe podziały.

Decyzja Micronu krystalizuje rolę sztucznej inteligencji jako siły transformującej, która kształtuje nie tylko oprogramowanie, ale także fundamentalną ekonomię produkcji sprzętu. Wycofanie marki Crucial po 29 latach oznacza koniec epoki, w której producenci pamięci mogli rentownie obsługiwać segmenty konsumenckie i korporacyjne jednocześnie. Dla szerszego ekosystemu technologicznego głód pamięci AI stał się dominującym motorem wzrostu w branży półprzewodników, zarządzającym zasobami na poziomach, które fundamentalnie zmieniają rynki, które producenci wybierają do obsługi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *