Agenci AIBiznes

Pinterest i „agentowe zakupy”: od wizji do rzeczywistości, czyli długa droga AI w e-commerce

Podczas telekonferencji dotyczącej wyników finansowych za drugi kwartał, dyrektor generalny Pinteresta, Bill Ready, poruszył kwestię ewolucji sztucznej inteligencji w kontekście przyszłości handlu elektronicznego i roli platformy w tym procesie. Ready podkreślił, że choć Pinterest może być postrzegany jako „asystent zakupowy wspierany AI”, pełne wdrożenie tzw. „sieci agentowej”, gdzie AI autonomicznie dokonuje zakupów w imieniu użytkownika, pozostaje odległą perspektywą.

Wypowiedzi Ready’ego były odpowiedzią na pytania dotyczące potencjalnego wpływu sieci agentowej na ścieżkę zakupową i model biznesowy Pinteresta. Inwestorzy obawiają się, że w miarę rozwoju AI, systemy te mogłyby przejmować inicjatywę, kierując użytkowników bezpośrednio do spersonalizowanych rekomendacji zakupowych, omijając platformy takie jak Pinterest, które tradycyjnie stanowią wczesny etap inspiracji w procesie decyzyjnym.

„Wizja agenta, który samodzielnie dokonuje zakupów za ciebie, bez twojego zaangażowania, to bardzo długa droga do realizacji”, stwierdził Ready, dodając, że taka zmiana wymaga znaczącej ewolucji w sposobie myślenia użytkowników o autonomii AI. Według niego, akceptacja tak dalece idącej delegacji decyzji zakupowych nastąpi co najwyżej w przypadku bardzo utylitarnych transakcji.

Mimo to, Ready zachęca do postrzegania Pinteresta jako zaawansowanego asystenta zakupowego opartego na AI. Wyjaśnił, że choć firma nie komunikuje tego wprost, użytkownicy doświadczają tego poprzez trafne rekomendacje: „Kiedy użytkownicy mówią, że »Pinterest po prostu mnie rozumie«, dzieje się tak, ponieważ aplikacja proaktywnie proponuje im treści zgodne z ich zainteresowaniami, gustem i stylem, niczym wybitny osobisty stylista”.

Określając obecny moment rozwoju AI jako „moment kambryjski” – analogia do okresu gwałtownego rozkwitu życia na Ziemi – Pinterest podkreślił swoje dotychczasowe osiągnięcia w implementacji sztucznej inteligencji. Należą do nich zaawansowane systemy rekomendacji i personalizacji, wykorzystanie własnych modeli AI (w tym multimodalnych, łączących tekst i obrazy), funkcje wyszukiwania wizualnego, wyszukiwanie konwersacyjne oraz optymalizacja efektywności reklamowej.

W dyskusji pominięto jednak rosnące obawy użytkowników dotyczące znacznego wzrostu niskiej jakości treści generowanych przez AI na platformie. Problem ten stał się na tyle poważny, że na początku bieżącego roku Pinterest musiał wprowadzić narzędzia do walki z tą „inwazją”, w tym etykiety dla obrazów generowanych przez AI i opcje filtrowania treści stworzonych przez generatywną AI. Nie wspomniano również o problemach z masowymi blokadami kont, które według użytkowników są efektem nadmiernego polegania na niedoskonałych systemach moderacji AI. Kwestia ta dotyka również innych platform społecznościowych, takich jak Facebook, Instagram czy Tumblr.

Ready odniósł się także do kwestii pozyskiwania talentów w dziedzinie AI, podkreślając, że Pinterest przyciąga specjalistów, którzy cenią odpowiedzialne i „pozytywne” zastosowania sztucznej inteligencji: „W kwestii misji, myślę, że naprawdę wykraczamy poza nasz rozmiar. Zarówno pod względem dostosowywania AI do pozytywnych zastosowań, jak i tworzenia bardziej pozytywnej alternatywy dla tego, co dzieje się w pozostałych mediach społecznościowych” – zauważył مدیر generalny.

Mimo solidnych przychodów w wysokości 998 milionów dolarów, akcje Pinteresta spadły po ogłoszeniu wyników, gdyż skorygowany zysk na akcję wyniósł 33 centy, nie osiągając oczekiwań analityków (35 centów). Firma odnotowała również, że ponad połowa jej miesięcznych użytkowników to pokolenie Z, a liczba użytkowników płci męskiej wzrosła o 95% rok do roku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *