Biznes

Nvidia i AMD beneficjentami rosnącego rynku układów AI, pomimo konkurencji Groq

Branża sztucznej inteligencji przechodzi właśnie transformację, porównywalną do rewolucji internetowej z przełomu wieków. Obserwujemy dynamiczny rozwój nowych przedsiębiorstw, z których Groq stanowi jeden z najbardziej wyrazistych przykładów. Firma ta, wchodząc na rynek z własnym procesorem językowym (LPU), z pozoru wydaje się rzucać wyzwanie hegemonii Nvidii i AMD. Jednak głębsza analiza wskazuje, że zamiast zagrożenia dla liderów, startupy takie jak Groq stają się katalizatorem, który napędza cały rynek układów AI.

Nvidia i AMD ugruntowały swoją pozycję w sektorze AI, dostarczając układy GPU, niezbędne do zasilania zaawansowanych systemów obliczeniowych, kluczowych dla trenowania modeli AI. Groq wprowadza na rynek LPU – jednostkę zaprojektowaną specyficznie do operacji inferencji AI, czyli etapu analizy danych i wyciągania wniosków po zakończeniu szkolenia modelu. To ukierunkowanie na inferencję pozwala LPU firmy Groq osiągać imponującą szybkość i efektywność, co przekłada się na realne zainteresowanie klientów, w tym potentatów takich jak OpenAI.

Od treningu do inferencji: nowy paradygmat AI

Obecnie obserwujemy wyraźną zmianę w zapotrzebowaniu rynkowym – od intensywnego trenowania modeli AI, ku optymalizacji procesów inferencji. Ten trend jest dla Groq niezwykle korzystny, czego dowodem jest runda finansowania we wrześniu, która przyniosła firmie 750 milionów dolarów i podniosła jej wycenę do niemal 7 miliardów dolarów.

Jak w takim razie sukces Groq przekłada się na korzyści dla Nvidii i AMD? Zgodnie z zasadą, że rosnąca fala unosi wszystkie łodzie, zwiększone zapotrzebowanie na wyspecjalizowane układy do inferencji AI oznacza większe możliwości sprzedaży dla obecnych liderów. AMD, stosując wielotorowe podejście, oferuje zarówno procesory graficzne (GPU), jak i procesory neuronowe (NPU), te ostatnie zaprojektowane z myślą o naśladowaniu procesów mózgowych. Dzięki zróżnicowanej ofercie wyspecjalizowanych układów, Nvidia i AMD są w stanie znacząco zwiększyć swoje przychody. Ich sprzedaż będzie rosła w miarę, jak branża AI będzie konsekwentnie przesuwać fokus z treningu na inferencję, co jest już widoczne w zawartych partnerstwach.

Przykładem jest wieloletnia umowa AMD z OpenAI, podpisana w październiku, dotycząca dostaw sprzętu obliczeniowego do AI. Sam Altman, CEO OpenAI, podkreślił, że to partnerstwo to „ważny krok w budowaniu mocy obliczeniowych niezbędnych do realizacji pełnego potencjału AI”. Podobnie, Nvidia we wrześniu podpisała własną umowę z OpenAI, zobowiązując się do dostarczenia milionów układów AI dla twórcy ChatGPT.

Konkurencja i wartość rynkowa: szanse dla AMD i ryzyko dla Nvidii

Sukces Groq sygnalizuje również istnienie popytu na alternatywne rozwiązania wobec dominującej na rynku Nvidii, której udział w rynku szacowany jest na 94%. Rozwój Groq może w pewnym stopniu osłabić pozycję Nvidii, otwierając przedsiębiorstwa na sprzęt innych producentów. To z kolei stwarza szansę dla AMD na wzmocnienie swojej pozycji rynkowej. Co więcej, zdrowa konkurencja może pomóc Nvidii uniknąć federalnego dochodzenia antymonopolowego, redukując ryzyko utraty rynku nie ze względu na innowacje, lecz na regulacje.

Mimo dynamicznego rozwoju Groq, zarówno Nvidia, jak i AMD nie są w obecnej chwili narażone na znaczącą utratę udziałów w rynku. Obie firmy dysponują znacznymi zasobami finansowymi, co pozwala im kontynuować inwestycje w najnowocześniejsze technologie AI i skutecznie odpierać wyzwanie ze strony konkurentów. Sukces Groq, zamiast podcinać skrzydła gigantom, wskazuje na ciągły potencjał inwestycyjny w akcje Nvidii i AMD.

Niemniej jednak, dynamiczny wzrost całej branży doprowadził do rekordowych cen akcji obu firm. 9 października akcje Nvidii osiągnęły rekordową wartość ponad 195 USD, a AMD przekroczyły 240 USD. W konsekwencji, oba wskaźniki cena do zysku (P/E) są obecnie wysokie. Anons o partnerstwie AMD z OpenAI spowodował, że wskaźnik P/E AMD poszybował w górę, znacząco przewyższając ten należący do Nvidii. W tej sytuacji, akcje Nvidii mogą jawić się jako bardziej atrakcyjne pod względem wyceny, pomimo że obie firmy mają przed sobą lata wzrostu na rynku AI. Należy jednak pamiętać, że akcje Nvidii również nie są tanie, dlatego rozsądnym podejściem inwestycyjnym może być oczekiwanie na korektę cen przed podjęciem decyzji o zakupie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *