BiznesHardware

Debiut Biren Technology: chińska odpowiedź na dominację Nvidii podbija giełdę w Hongkongu

Hongkoński parkiet nie widział tak entuzjastycznego otwarcia od lat. Shanghai Biren Technology, jeden z kluczowych graczy na chińskim rynku chipów graficznych (GPU), zadebiutował w piątek z wynikiem, który zaskoczył nawet optymistycznie nastawionych analityków. Akcje spółki zakończyły sesję na poziomie 34,46 dolarów hongkońskich, co oznacza wzrost o 75,8% względem ceny emisyjnej ustalonej na górnej granicy widełek. W szczytowym momencie dnia notowania rosły o blisko 119%, czyniąc z Biren najlepiej debiutującą dużą spółką od początku 2021 roku.

Próżnia po Nvidii i apetyt inwestorów

Sukces Biren to nie tylko efekt mody na sztuczną inteligencję, ale przede wszystkim unikalna pozycja rynkowa. Jako pierwsza spółka stricte GPU notowana w Hongkongu, firma zyskała status rzadkości rynkowej. Inwestorzy widzą w niej narodowego czempiona, który ma szansę wypełnić lukę powstałą po wycofaniu się Nvidii z chińskiego rynku wysokowydajnych układów obliczeniowych. Strategia „czterech małych smoków”, do których zalicza się Biren obok firm takich jak Moore Threads, zakłada przejęcie lokalnego popytu na sprzęt do trenowania modeli językowych.

Popyt ze strony inwestorów indywidualnych był wręcz przytłaczający – transza detaliczna została nadsubskrybowana ponad 2300 razy. Pozyskane 717 milionów dolarów ma zostać przeznaczone na dalsze badania i rozwój, co w kontekście dynamicznie rozwijającej się konkurencji, w tym sukcesów startupów takich jak DeepSeek, staje się dla firmy kwestią przetrwania.

Sankcyjna rzeczywistość i wyzwania merytoryczne

Mimo rynkowego optymizmu sytuacja technologiczna Biren pozostaje skomplikowana. Firma założona przez Zhanga Wena w 2019 roku musiała radykalnie zrewidować swoje plany po tym, jak Waszyngton uderzył restrykcjami handlowymi. Wpisanie na czarną listę w 2023 roku odcięło firmę od części zaawansowanych łańcuchów dostaw, co jest widoczne w wynikach finansowych. W pierwszej połowie roku spółka wygenerowała stratę netto w wysokości 1,6 miliarda juanów (około 229 mln USD).

Eksperci wskazują jednak, że w obliczu geopolitycznego klinczu rentowność schodzi na dalszy plan. Pekin rozważa pakiet wsparcia dla sektora chipów o wartości nawet 70 miliardów dolarów, co de facto gwarantuje chińskim projektantom bezpieczeństwo finansowe. Biren, deklarując rekordową moc obliczeniową swoich procesorów ogólnego przeznaczenia, staje się symbolem cyfrowej autarkii Chin.

Początek serii wielkich debiutów

Piątkowe notowania mogą być zwiastunem szerszego ożywienia w azjatyckim hubie finansowym. Już w przyszłym tygodniu na parkiecie mają pojawić się kolejne podmioty związane z AI: MiniMax Group oraz Zhipu. Równocześnie Baidu złożyło poufny wniosek o IPO dla swojej własnej jednostki projektującej chipy. Jeśli trend się utrzyma, Hongkong może na nowo stać się globalnym centrum finansowania innowacji, które – choć odcięte od amerykańskich komponentów – zamierza budować własną, alternatywną infrastrukturę dla ery sztucznej inteligencji.