Biznes

Miliardy dolarów w cieniu geopolityki. Anthropic szykuje się do giełdowego debiutu wszech czasów

Jesienna premiera na Wall Street może stać się najważniejszym testem wiarygodności sektora sztucznej inteligencji od czasu rynkowej gorączki wywołanej przez ChatGPT. Anthropic, startup stojący za modelem Claude, planuje wejście na giełdę 23 października 2026 roku. Przy wycenie sięgającej 965 miliardów dolarów firma aspiruje do miana globalnego hegemona, jednak pierwsze spotkania z inwestorami pokazują, że optymizm miesza się z realnymi obawami o trwałość przewagi technologicznej Zachodu.

To wydarzenie nabiera szczególnego znaczenia właśnie teraz. Rynek jest nasycony kapitałem, ale jednocześnie skrajnie nieufny wobec startupów, które palą gotówkę szybciej niż generują zysk. Anthropic, który jeszcze w maju 2026 roku pozyskał 65 miliardów dolarów finansowania, musi udowodnić, że potężna wycena niemal biliona dolarów ma fundamenty w rosnących przychodach, a nie tylko w giełdowej spekulacji.

Chińska ofensywa i erozja przewagi

Największym wyzwaniem dla Anthropic nie jest obecnie konkurencja z OpenAI, lecz rosnąca siła chińskich modeli, takich jak Kimi K3 czy Qwen3.8. Choć prezes Dario Amodei przekonuje, że użytkownicy zawsze wybiorą najinteligentniejszy system, a chińskie rozwiązania pozostają kilka miesięcy w tyle, dane z benchmarków sugerują coś innego. Przewaga gwałtownie topnieje. Wycena opiera się na założeniu absolutnej dominacji technologicznej, tymczasem tańsze i coraz bardziej wydajne modele z Pekinu stają się realną alternatywą. Idan Miller z Bloomberg skomentował to krótko: Anthropic zrzucił na rynek bombę, ale nikt nie wie, czy siła rażenia nie obróci się przeciwko niemu.

Polityczne rafy i infrastrukturalny opór

Inwestorzy zadają trudne pytania o otoczenie polityczne. Napięcia z administracją Trumpa oraz rosnący sprzeciw społeczny wobec budowy gigantycznych centrów danych w USA to czynniki, których nie da się zignorować. Strategia firmy zakłada ucieczkę w kierunku zastosowań medycznych i biologicznych, co ma nadać technologii ludzkie oblicze. Anthropic próbuje dowieść, że AI to nie tylko zagrożenie dla rynku pracy czy pożeracz energii, ale szansa na przełom w ratowaniu życia. Michael Burry, znany z przewidzenia kryzysu w 2008 roku, ostrzega jednak na łamach Fortune: Myślę, że sytuacja na giełdzie jest obecnie bardzo zła.

Biznesowe fundamenty pod presją

Mimo tych ryzyk, liczby wyglądają solidnie. Spółka wykręciła roczny przychód na poziomie 47 miliardów dolarów, głównie dzięki sukcesowi narzędzi takich jak Claude Code. Kontrakty z Google czy SpaceX potwierdzają, że popyt na moc obliczeniową rośnie, choć powtarzające się awarie usług rzucają cień na stabilność infrastruktury. Eksperci z Bitcoin Foundation podkreślają, że tak gwałtowne przeszacowanie wartości stawia pytanie, czy wzrost operacyjny zdoła dogonić oczekiwania zawarte w prywatnej wycenie. Wynik debiutu Anthropic zdefiniuje, czy wizja AI warta biliony dolarów ma pokrycie w rzeczywistości, czy jest jedynie bańką, którą nakłuje pierwsza zmiana nastrojów politycznych.