Anthropic wkracza do przeglądarki Chrome z agentem AI Claude
Anthropic, znane z rozwoju zaawansowanych modeli językowych, wkracza na nowy front w wyścigu o dominację w dziedzinie sztucznej inteligencji. Firma ogłosiła udostępnienie Claude dla Chrome – eksperymentalnego agenta AI, który integruje się bezpośrednio z przeglądarką Google Chrome. Ten krok, jak podkreślają eksperci, może wyznaczyć nową erę w sposobie, w jaki korzystamy z internetu.
Claude dla Chrome, na razie dostępny dla ograniczonej grupy abonentów planu Max, umożliwia użytkownikom interakcję z modelem Claude AI w bocznym oknie przeglądarki. Co istotne, agent AI ma dostęp do kontekstu wszystkich działań wykonywanych w przeglądarce, co pozwala na bardziej inteligentne i spersonalizowane wsparcie. Użytkownicy mogą również przyznać Claude’owi uprawnienia do wykonywania określonych zadań w ich imieniu, automatyzując w ten sposób niektóre czynności.
Rywalizacja o integrację AI z przeglądarkami nabiera tempa. Perplexity niedawno zaprezentowało Comet, własną przeglądarkę z wbudowanym agentem AI, a OpenAI według doniesień również pracuje nad podobnym rozwiązaniem. Google z kolei integruje Gemini z Chrome. Wydaje się, że przeglądarka staje się kluczowym polem bitwy dla firm rozwijających sztuczną inteligencję, które dążą do zaoferowania użytkownikom bardziej płynnego połączenia między systemami AI a ich codziennymi czynnościami online.
Anthropic zdaje sobie sprawę z potencjalnych zagrożeń związanych z agentami AI mającymi dostęp do przeglądarek. W opublikowanym oświadczeniu firma ostrzega przed nowymi wyzwaniami w zakresie bezpieczeństwa, takimi jak ataki typu prompt injection. Polegają one na tym, że złośliwy kod ukryty na stronie internetowej może nakłonić agenta AI do wykonania niepożądanych instrukcji. Firma podkreśla, że prowadzi intensywne badania nad metodami obrony przed tego typu atakami i wprowadziła już pewne zabezpieczenia, które zmniejszyły skuteczność ataków typu prompt injection.
Użytkownicy mogą dodatkowo ograniczyć dostęp Claude’a do określonych witryn, a domyślnie agent AI nie ma dostępu do stron oferujących usługi finansowe, treści dla dorosłych i pirackie materiały. Przed podjęciem działań wysokiego ryzyka, takich jak publikowanie treści, dokonywanie zakupów lub udostępnianie danych osobowych, agent AI poprosi o zgodę użytkownika. Warto przypomnieć, że to nie pierwszy eksperyment Anthropic z modelami AI kontrolującymi ekran komputera. W październiku 2024 roku firma zaprezentowała agenta AI, który mógł kontrolować komputer, ale testy wykazały, że działał on wolno i był zawodny. Od tego czasu możliwości agentów AI znacznie się poprawiły, jednak wciąż mają problemy ze złożonymi zadaniami.
Wprowadzenie Claude dla Chrome to kolejny krok w kierunku przyszłości, w której sztuczna inteligencja będzie integralną częścią naszego życia online. Anthropic liczy na to, że dzięki testom i opiniom użytkowników uda się stworzyć bezpieczne i użyteczne narzędzie, które zrewolucjonizuje sposób, w jaki korzystamy z internetu. Pozostaje jednak pytanie, czy te wysiłki wystarczą, aby skutecznie zapobiec nowym zagrożeniom związanym z bezpieczeństwem.
