AdministracjaEnergetyka

Sztuczna inteligencja a kryzys energetyczny: Wielka Brytania szuka recepty

W obliczu bezprecedensowego wzrostu zapotrzebowania na energię, generowanego przez prężnie rozwijającą się sztuczną inteligencję, Wielka Brytania staje przed poważnym dylematem: jak zasilić przyszłość technologiczną bez przeciążenia krajowej sieci energetycznej? Temat ten zdominował ostatnie obrady AI Energy Council, forum skupiającego gigantów technologicznych, firmy energetyczne, regulatora Ofgem oraz operatora krajowego systemu energetycznego. Rozważania te nabierają szczególnego znaczenia w kontekście rządowych inwestycji rzędu 2 miliardów funtów w „AI Opportunities Action Plan”, strategii mającej wpleść sztuczną inteligencję w kluczowe sektory, takie jak służba zdrowia, edukacja czy biznes.

Prognozy dotyczące zużycia energii przez brytyjskie centra danych są alarmujące. Przewiduje się, że do 2034 roku ich zapotrzebowanie wzrośnie sześciokrotnie, pochłaniając niemal jedną trzecią całkowitego zużycia energii w kraju. To monumentalne obciążenie dla infrastruktury projektowanej w zupełnie innych realiach, uwzględniających przewidywalne, jednokierunkowe przepływy mocy. Sekretarz ds. nauki i technologii w Wielkiej Brytanii, Peter Kyle, podkreślał znaczenie zapewnienia naukowcom i innowatorom dostępu do niezbędnej mocy obliczeniowej, co ma umocnić pozycję kraju jako trzeciej potęgi w dziedzinie AI. Jednocześnie zaznaczył, że kluczowe jest zasilenie tej „złotej ery” brytyjskiej sztucznej inteligencji ze zrównoważonych źródeł.

Skala problemu energetycznego jest trudna do przecenienia. Globalnie, zapotrzebowanie na energię centrów danych ma podwoić się w ciągu najbliższych pięciu lat, ostatecznie trzykrotnie przekraczając obecne całkowite zużycie energii w całej Wielkiej Brytanii. Głównym winowajcą jest tu sztuczna inteligencja. Pojedyncza szafa serwerowa AI może wymagać 120 kW mocy, co stanowi kolosalny skok w porównaniu do 5-10 kW potrzebnych dla standardowej szafy. Co więcej, obciążenia generowane przez AI charakteryzują się nieprzewidywalnymi, nagłymi skokami, które mogą destabilizować sieć.

W odpowiedzi na te wyzwania, Wielka Brytania planuje kolosalną transformację. Centralnym elementem jest „Great Grid Upgrade” – inwestycja o wartości 58 miliardów funtów, określana jako „ekspansja sieci energetycznej raz na pokolenie”. Obejmuje to budowę nowej, wysokowydajnej „elektrycznej autostrady” biegnącej z północy na południe, a także rozbudowę infrastruktury morskiej w celu pozyskania ogromnych ilości energii wiatrowej. Ed Miliband, sekretarz ds. bezpieczeństwa energetycznego i zerowej emisji netto, zaznaczył, że celem jest uczynienie Wielkiej Brytanii „supermocarstwem czystej energii”.

Niemniej jednak, istnieje poważna przeszkoda. Nawet jeżeli powstaną nowe farmy wiatrowe i panele słoneczne, ich podłączenie do sieci w celu zaspokojenia rosnącego zapotrzebowania AI jest znacznie bardziej skomplikowane i długotrwałe. Obecny proces jest zbyt powolny, co skutkuje zablokowaniem ponad 600 projektów odnawialnych źródeł energii, wartych miliardy funtów, czekających w kolejce na podłączenie. Niektórym z nich wskazano nawet 15-letni okres oczekiwania. Pilne reformy są forsowane w celu rozwiązania tego problemu, co jest kluczowym krokiem, jeśli przyszłość AI ma być zasilana ekologiczną energią.

Rząd próbuje również przyspieszyć procesy, uznając centra danych za „krytyczną infrastrukturę narodową” oraz tworząc „AI Growth Zones”, gdzie plany zagospodarowania przestrzennego i podłączenia do sieci mogą być przyspieszone. Branża centrów danych, która dotąd była postrzegana głównie jako źródło problemów z zużyciem energii, zaczyna stawać się częścią rozwiązania. Wiele firm dąży do zerowej emisji netto, inwestując we własne odnawialne źródła energii na miejscu i uczestnicząc w programach „demand-side response”. Oznacza to, że mogą inteligentnie wstrzymywać mniej pilne zadania AI, gdy sieć jest pod stresem, i wznawiać je, gdy zielona energia jest obfita, co pomaga stabilizować cały system.

Co ciekawe, sama sztuczna inteligencja może również odegrać kluczową rolę w rozwiązaniu problemu. Te same złożone algorytmy, które generują tak ogromne zapotrzebowanie na energię, mogą być wykorzystane do uczynienia sieci energetycznej bardziej inteligentną, przewidując szczyty zużycia i optymalizując przepływ mocy w czasie rzeczywistym. Droga naprzód jest jasna, choć z pewnością nie będzie łatwa. Wielka Brytania ma właściwe pomysły i przeznacza znaczące środki na sprostanie energetycznym wymaganiom AI, jednak wszystko zależy od tempa i skuteczności realizacji. Konieczne jest szybkie rozwiązanie problemu zatorów w podłączeniach do sieci, a „Great Grid Upgrade” musi być zrealizowany w błyskawicznym tempie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *