mObywatel z AI i europejskim portfelem tożsamości cyfrowej
Aplikacja mObywatel, kluczowe narzędzie w cyfrowej administracji państwowej, ma do końca roku zyskać nowe funkcje. Jeszcze 31 grudnia wszyscy użytkownicy otrzymają dostęp do wirtualnego asystenta opartego na sztucznej inteligencji. Jak poinformował wiceszef Ministerstwa Cyfryzacji, Dariusz Standerski, rozwiązanie to przechodzi obecnie testy z udziałem 5% użytkowników.
Sztuczna inteligencja w służbie obywatela
Wprowadzenie asystenta sztucznej inteligencji do mObywatela jest częścią szerszej strategii Ministerstwa Cyfryzacji, mającej na celu przyspieszenie adaptacji technologii AI w Polsce. Standerski wyraził zaniepokojenie zbyt wolnym tempem wdrażania AI w polskich przedsiębiorstwach, co ma być korygowane między innymi poprzez inwestycje w fabryki AI w Krakowie i Poznaniu.
Odnosząc się do obaw przed bańkami inwestycyjnymi na rynku AI, wiceminister stwierdził, że choć niektóre nisze, w tym zastosowania dużych modeli językowych (LLM), mogą być obecnie przecenione, ewentualna korekta rynkowa wyeliminuje jedynie mniej efektywne podmioty, otwierając drogę dla innowatorów.
Europejski portfel tożsamości cyfrowej
Kolejnym znaczącym krokiem jest planowane na 2026 rok wdrożenie europejskiego portfela tożsamości cyfrowej. Ta aplikacja umożliwi mieszkańcom Unii Europejskiej bezpieczną identyfikację w różnych usługach, zgodnie z rozporządzeniem eIDAS, które weszło w życie w maju 2024 roku i zakłada implementację portfeli cyfrowych w państwach członkowskich do grudnia 2026 roku. Nad polską wersją rozwiązania pracują Centralny Ośrodek Informatyki (COI), NASK oraz Instytut Łączności.
DSA i e-Doręczenia: wyzwania implementacyjne
W kontekście legislacyjnym, Ministerstwo Cyfryzacji czeka na decyzję prezydenta w sprawie nowelizacji ustawy dotyczącej blokowania nielegalnych treści w internecie. Dariusz Standerski podkreślił, że ustawa ta ma na celu egzekwowanie przepisów unijnego Aktu o usługach cyfrowych (DSA) w zakresie zwalczania konkretnych przestępstw wymienionych w polskim prawie. Jednocześnie zapewnił, że nie będzie to prowadziło do blokowania dyskusji politycznych w sieci, podobnie jak nie ma to miejsca poza internetem.
Wiceminister odniósł się również do systemu e-Doręczeń, który od 1 stycznia 2025 roku stał się obowiązkowy dla większości podmiotów publicznych, porównując go do elektronicznego odpowiednika listu poleconego za potwierdzeniem odbioru. Wspomniał o początkowych problemach technicznych, z którymi mierzyła się część użytkowników po wdrożeniu.
