Social media

Sora od OpenAI i Meta AI zalewają internet treściami generowanymi przez SI. Czy czeka nas powódź „AI slop”?

OpenAI, twórca ChatGPT, wypuściła aplikację Sora, która ma konkurować z TikTokiem, YouTube Shorts i Instagram Reels. Umożliwia ona generowanie krótkich filmów w oparciu o wyobrażenia użytkownika, w różnych stylach – od anime po hiperrealizm. Meta nie pozostaje w tyle, wprowadzając własny strumień filmów generowanych przez AI w aplikacji Meta AI.

Premiera Sory wywołała mieszane reakcje. Z jednej strony, perspektywa łatwego tworzenia angażujących treści wideo jawi się jako obiecująca. Z drugiej, pojawiają się obawy przed zalewem niskiej jakości, powtarzalnych filmów, które mogą zdominować media społecznościowe i wypierać autentyczną twórczość.

„Te rzeczy są bardzo atrakcyjne,” mówi Jose Marichal, profesor nauk politycznych z California Lutheran University, który bada wpływ AI na społeczeństwo. „Wciągają, bo są jednocześnie mało prawdopodobne i wyglądają realistycznie.”

Oficjalny film promujący Sorę przedstawia wygenerowaną przez AI wersję Sama Altmana, CEO OpenAI, przemawiającego z psychodelicznego lasu, a następnie z Księżyca i stadionu pełnego kibiców oglądających wyścigi gumowych kaczek. Meta z kolei promuje swoją ofertę, prezentując kreskówkową wersję Marka Zuckerberga i inne, fantazyjne sceny.

Marichal zauważa, że jego własne media społecznościowe są już pełne podobnych treści, od „kota domowego jeżdżącego na dzikim zwierzęciu z perspektywy kamery dzwonka” po fałszywe raporty o katastrofach naturalnych. Ostrzega, że dominacja tego typu treści może być niebezpieczna.

„Potrzebujemy środowiska informacyjnego, które jest w większości prawdziwe lub któremu możemy ufać, ponieważ musimy go używać do podejmowania racjonalnych decyzji o tym, jak wspólnie rządzić,” tłumaczy Marichal.

OpenAI deklaruje, że zdaje sobie sprawę z potencjalnych zagrożeń związanych z nową technologią. Firma zapowiada monitorowanie samopoczucia użytkowników i wprowadzenie opcji personalizacji rekomendacji, promujących treści od znajomych zamiast od nieznajomych.

Czy Sora i podobne narzędzia doprowadzą do zalewu „AI slop”, czy staną się nowym, kreatywnym medium? Czas pokaże. Jedno jest pewne: krajobraz internetu dynamicznie się zmienia, a sztuczna inteligencja odgrywa w tym procesie coraz większą rolę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *