Macroscope: Twórcy Periscope przedstawiają AI, które ma zrewolucjonizować pracę programistów
Założyciele Periscope, platformy do transmisji wideo na żywo, którą sprzedali Twitterowi, powracają z nowym przedsięwzięciem. Tym razem stawiają na sztuczną inteligencję. Kayvon Beykpour, były szef produktu w Twitterze, ogłosił premierę Macroscope – systemu AI, który ma za zadanie ułatwić życie programistom i liderom zespołów. Jego zadaniem jest analizowanie zmian w kodzie, wykrywanie błędów i generowanie podsumowań.
Nowe narzędzie, stare znajomości
Beykpour, obecnie CEO Macroscope, założył firmę w lipcu 2023 roku wraz z Joe Bernsteinem, również związanym wcześniej z Periscope, oraz Robem Bishopem, który w 2016 roku sprzedał Twitterowi swoją firmę specjalizującą się w machine learningu i computer vision, Magic Pony Technology. To doświadczony zespół, który dobrze zna potrzeby branży.
Jak działa Macroscope?
Macroscope to, jak opisują go twórcy, „silnik rozumienia oparty na AI”, którego celem jest oszczędność czasu inżynierów. W dzisiejszych czasach programiści korzystają z wielu narzędzi, takich jak JIRA, Linear i arkusze kalkulacyjne, aby śledzić postępy prac. Tracą też zbyt dużo czasu na spotkaniach zamiast na tworzeniu kodu. Macroscope ma to zmienić.
„Czuję, że sam tego doświadczyłem… w każdej firmie, w której pracowałem, czy to w startupach, które sami zbudowaliśmy, czy w ogromnych korporacjach publicznych, takich jak Twitter, zawsze borykaliśmy się z tym problemem” – powiedział Beykpour w wywiadzie dla TechCrunch.
Dostęp do kodu źródłowego kluczem do sukcesu
Aby Macroscope mógł działać, klienci instalują aplikację GitHub, która zapewnia dostęp do bazy kodu. Opcjonalnie można zintegrować system z innymi narzędziami, takimi jak Slack, Linear i JIRA. Oprogramowanie analizuje kod i śledzi zmiany, wykorzystując do tego proces „code walking”, który używa Abstract Syntax Tree (AST) – strukturalnej reprezentacji kodu programistycznego – do zbierania informacji o sposobie działania kodu. Pozyskana wiedza jest następnie wykorzystywana w połączeniu z dużymi modelami językowymi (LLM).
Funkcje dla programistów i liderów
Po uruchomieniu Macroscope inżynierowie mogą używać go do wykrywania błędów w pull requestach (PR), generowania podsumowań PR, uzyskiwania przeglądu zmian w kodzie i zadawania pytań dotyczących kodu. Z kolei liderzy zespołów mogą na bieżąco monitorować postępy prac, uzyskiwać wgląd w produktywność i otrzymywać odpowiedzi na pytania w języku naturalnym dotyczące produktu, kodu lub działań programistycznych. To pomaga im w ustalaniu priorytetów i alokacji zasobów.
„Możesz zadawać pytania w języku naturalnym, niezależnie od twoich umiejętności technicznych” – zauważa Beykpour. „To może być bardzo przydatne, jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś o kodzie bez angażowania starszego inżyniera w zespole. To bardzo wartościowe. Jeśli jesteś CEO i chcesz dosłownie zrozumieć, co zrobiliśmy w tym tygodniu, masz dwie opcje: zapytać Macroscope lub zawracać głowę swoim współpracownikom. Jedno jest znacznie droższe niż drugie”.
Konkurencja i wyniki testów
Chociaż nie istnieje produkt, który oferowałby dokładnie to samo co Macroscope, to konkuruje on z narzędziami do przeglądu kodu, takimi jak CodeRabbit, Cursor Bugbot, Graphite Diamond i Greptile. Jednak, jak twierdzi firma, w wewnętrznym benchmarku z wykorzystaniem ponad 100 rzeczywistych błędów Macroscope wykrył o 5% więcej błędów niż najlepszy konkurencyjny produkt, generując przy tym o 75% mniej komentarzy.
Cena i dostępność
Macroscope kosztuje 30 dolarów miesięcznie za aktywnego programistę, przy czym minimalna liczba stanowisk to pięć. Dla większych firm dostępne są specjalne pakiety i integracje. Oprogramowanie wymaga korzystania z GitHub Cloud. Przed oficjalną premierą z Macroscope korzystało już wiele startupów i większych firm.
Finansowanie i przyszłość
Startup z San Francisco zatrudnia 20 osób i pozyskał 30 milionów dolarów w rundzie finansowania Serii A, której przewodził Michael Mignano z Lightspeed. Wśród inwestorów znajdują się również Adverb, Thrive Capital i Google Ventures. Do tej pory Macroscope zebrał łącznie 40 milionów dolarów. Pozostaje obserwować, czy nowe narzędzie zrewolucjonizuje pracę programistów, jak obiecują jego twórcy.
