Microsoft testuje tryb głosowy Copilot z opcją prywatnych czatów
Microsoft rozwija platformę Copilot, wprowadzając aktualizacje, które mogą znacząco zmienić sposób interakcji użytkowników z asystentem AI. Szczególny nacisk kładziony jest na funkcje głosowe i kontrolę prywatności. Zmiany te z pewnością ucieszą osoby regularnie korzystające z Copilota, zwłaszcza te, które preferują interakcję bez użycia rąk lub cenią sobie dyskretne rozmowy.
Testowane nowości wskazują, że tryb głosowy Copilota będzie bardziej dostępny, pojawiając się bezpośrednio na ekranie głównym obok animowanego awatara. Mówiąc do Copilota z ekranu głównego, użytkownicy otrzymają odpowiedzi głosowe w czasie rzeczywistym, z wizualnymi wskazówkami, takimi jak podświetlony pasek poleceń i animacja awatara. Interakcja ta ma być w pełni naturalna i nie wymagać ręcznego wprowadzania danych, wpisując się w trend AI konwersacyjnej. Należy jednak pamiętać, że tryb głosowy pozostaje aktywny tak długo, jak długo strona główna jest otwarta, co wymaga uwagi, aby uniknąć niezamierzonego podsłuchiwania.
Prywatność przede wszystkim
Oprócz ulepszeń głosowych, Microsoft testuje funkcję prywatnego czatu w Copilocie. Użytkownicy będą mieli możliwość rozpoczęcia prywatnych konwersacji z rozwijanego menu tworzenia konwersacji, podobnie jak w trybie incognito w przeglądarkach. Czat te nie będą zapisywane w historii ani wykorzystywane do trenowania modeli Microsoftu, co zapewni dodatkową warstwę prywatności. To ukłon w stronę użytkowników profesjonalnych lub osób omawiających wrażliwe tematy.
Autorskie rozwiązania Microsoftu
Microsoft, znany z silnego nacisku na narzędzia AI zwiększające produktywność, niedawno opracował własne modele audio, które teraz napędzają tryb głosowy Copilota. To wewnętrzne rozwiązanie może przyspieszyć wprowadzenie tych funkcji w internecie, ale data premiery nie jest jeszcze potwierdzona.
Aktualizacje te odzwierciedlają strategię Microsoftu, aby uczynić Copilota bardziej intuicyjnym i godnym zaufania asystentem, z naciskiem na prywatność i naturalną konwersację głosową. Ostateczny sukces tych zmian będzie zależał od tego, czy Microsoftowi uda się połączyć wygodę użytkowania z realnymi zabezpieczeniami prywatności.
