Asystent AINarzędzia

Microsoft przygotowuje Copilot do szerszego debiutu. Nowy kolor i ulepszone funkcje pamięci w drodze

Wygląda na to, że Microsoft szykuje grunt pod szerokie udostępnienie odświeżonego Copilota. Testowane zmiany obejmują zarówno elementy wizualne, jak i funkcjonalne, mające na celu zwiększenie konkurencyjności na rynku asystentów AI.

Ujednolicanie interfejsu

Obecnie testowany jest układ, w którym menu profilu użytkownika zostaje przeniesione na dolny lewy pasek boczny. To rozwiązanie, które możemy zaobserwować już w ChatGPT, Gemini, Grok i Claude. Taka unifikacja interfejsu ma ułatwić użytkownikom przesiadanie się między różnymi platformami AI. Z drugiej strony, rodzi to pytanie o unikalność poszczególnych rozwiązań. Czy w pogoni za intuicyjnością, asystenci AI nie stają się zbyt podobni do siebie?

Nowe szaty Copilota

Microsoft przygotowuje nową wersję Copilota, która ma być dostępna dla szerszego grona odbiorców. Aktualnie funkcja zmiany wyglądu, obejmująca tryb głosowy z responsywnym avatarem, jest dostępna tylko w Copilot Labs dla wybranych użytkowników w USA. Avatar, który obecnie wyświetlany jest na niebiesko, może wkrótce zyskać żółtą barwę, spójną z identyfikacją wizualną Copilota. Pamiętajmy, że funkcjonalność ta jest wciąż w fazie testów.

Wcześniejsze prace nad Copilot „Characters” – czyli niestandardowymi personami lub wizualnymi avatarami – nie pojawiły się w najnowszych wersjach testowych. Spekuluje się, że projekt został wstrzymany lub jest rozwijany w odosobnieniu. Na razie nic nie wskazuje na rychłą premierę, ale niespodzianki nie można wykluczyć.

Kontrola nad pamięcią

Microsoft rozszerza również kontrolę użytkownika nad pamięcią Copilota. Użytkownicy mają mieć możliwość przeglądania i usuwania danych, które asystent zapamiętał na ich temat. To funkcja, którą znamy już z ChatGPT i która z pewnością ucieszy osoby dbające o prywatność i bezpieczeństwo danych. Nie podano jeszcze dokładnej daty wprowadzenia tych zmian, ale można się spodziewać, że takie narzędzia staną się standardem w asystentach AI.

Podsumowując, Microsoft dąży do tego, by Copilot dorównywał czołowym asystentom AI pod względem użyteczności i zaufania. Strategia ta, choć zrozumiała, może prowadzić do zacierania różnic między poszczególnymi platformami. Pozostaje czekać na oficjalne komunikaty i opinie pierwszych testerów, aby ocenić, czy zmiany te przyniosą oczekiwane rezultaty.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *