Groq rośnie w siłę: Czy nowy rywal Nvidii wyznacza nową erę w AI?
W szybko ewoluującym krajobrazie sztucznej inteligencji, kalifornijski startup Groq, założony przez Jonathana Rossa – byłego architekta Google, odpowiedzialnego za rozwój jednostek TPU – ponownie przyciąga uwagę inwestorów. Jak donosi Bloomberg, firma jest w trakcie negocjacji w sprawie pozyskania kolejnych 600 milionów dolarów. Ostateczna wycena miałaby sięgnąć blisko 6 miliardów dolarów, co stanowi dwukrotne zwiększenie wartości przedsiębiorstwa w zaledwie dziewięć miesięcy. Dla porównania, w listopadzie 2023 roku Groq zamknął rundę finansowania o wartości 640 milionów dolarów, osiągając wówczas wycenę 2,8 miliarda dolarów. Łącznie, startup pozyskał już około miliarda dolarów kapitału.
Nowa runda finansowania, według doniesień Bloomberga, ma być prowadzona przez firmę inwestycyjną Disruptive z Austin. Poprzednią rundę wsparł Blackrock, a także Neuberger Berman, Type One Ventures, Cisco, KDDI oraz Samsung Catalyst Fund. Jest to wyraźny sygnał rosnącego zaufania rynku do technologii rozwijanej przez Groq.
Groq, który wyszedł z cienia w 2016 roku, konsekwentnie buduje swoją pozycję w sektorze chipów AI, postrzegany jako jeden z potencjalnych konkurentów Nvidii. Dynamika wzrostu wyceny firmy, w połączeniu z jej strategicznymi partnerstwami, sugeruje, że startup staje się poważnym graczem. W maju firma ogłosiła ekskluzywne partnerstwo z Bell Canada, mające na celu wsparcie dużej infrastruktury AI kanadyjskiego giganta telekomunikacyjnego. W kwietniu natomiast, Groq nawiązał współpracę z Meta, oferując swoją infrastrukturę do przyspieszenia inferencji modelu Llama 4. Te strategiczne sojusze podkreślają skalę ambicji Groq i jego zdolność do realizacji dużych, komercyjnych projektów.
Brak natychmiastowego komentarza ze strony Groq czy Disruptive na temat finalizacji transakcji pozostawia pewne pole do spekulacji, jednak sygnały rynkowe są jednoznaczne. Groq zdaje się umacniać swoją pozycję jako innowator w dziedzinie akceleratorów AI, gotowy na wyzwanie rzucone gigantom. Pozostaje pytanie, czy dynamiczny wzrost wyceny znajdzie odzwierciedlenie w trwałej przewadze technologicznej i rynkowej, czy też rynek chipów AI, podobnie jak inne sektory oparte na nowych technologiach, okaże się poddany wahaniom koniunktury.
