Polityka

Nowe oblicze regulacji AI: plan Trumpa stawia na decentralizację i przyspieszenie rozwoju

Wraz z dynamicznym postępem technologicznym i rosnącą konkurencją na arenie globalnej, regulacje dotyczące sztucznej inteligencji stają się punktem zapalnym. Administracja Donalda Trumpa, dążąc do umocnienia pozycji USA w globalnym wyścigu AI, zaprezentowała 23 lipca „Plan Działań AI”, który ma na celu radykalne zmniejszenie obciążeń regulacyjnych dla firm rozwijających i wdrażających technologię sztucznej inteligencji.

David Sacks, doradca Białego Domu ds. AI i kryptowalut, podkreślił w oświadczeniu, że sztuczna inteligencja to „rewolucyjna technologia z potencjałem przekształcenia globalnej gospodarki i zmiany równowagi sił na świecie”. Zaznaczył również, że aby Stany Zjednoczone utrzymały przodującą pozycję gospodarczą i militarną, muszą wygrać wyścig AI. Stanowisko to odzwierciedla rosnące wpływy liderów Doliny Krzemowej, którzy aktywnie wspierali kampanię Trumpa i teraz kształtują politykę federalną w sposób korzystny dla swoich biznesów.

Zacieśnianie więzi między sektorem technologicznym a administracją Trumpa jest widoczne poprzez znaczące darowizny, obecność na wydarzeniach wysokiej rangi oraz deklaracje inwestycyjne. Wkrótce po objęciu urzędu przez Trumpa, firmy takie jak OpenAI, Oracle i Softbank zapowiedziały łączne inwestycje w wysokości 500 miliardów dolarów w infrastrukturę AI w ciągu czterech lat. Również Elon Musk, dyrektor generalny Tesli i SpaceX, wpłacił ponad 280 milionów dolarów na wybory w 2024 roku, co koresponduje z jego znanym postulatem cięć w wydatkach rządowych.

Różnice w podejściu do regulacji

Plan AI Trumpa wyraźnie kontrastuje z podejściem jego poprzednika, prezydenta Bidena, który, koncentrując się na korzyściach AI, równie mocno akcentował jej potencjalne ryzyka, takie jak dezinformacja czy wypieranie miejsc pracy. W styczniu Trump unieważnił zarządzenie wykonawcze Bidena, które wprowadzało zabezpieczenia w rozwoju AI, sygnalizując inną filozofię regulacyjną.

Rozwój sztucznej inteligencji, w szczególności po pojawieniu się takich narzędzi jak ChatGPT OpenAI, wywołał intensywną konkurencję między firmami, dążącymi do wprowadzania nowych narzędzi AI, które mogą rewolucjonizować branże od opieki zdrowotnej po edukację. Szybkie tempo rozwoju technologicznego rodzi jednak obawy społeczeństwa, czy rząd skutecznie reguluje firmy technologiczne i chroni obywateli przed potencjalnymi zagrożeniami AI. Nierzadko pojawiają się głosy krytyczne, wskazujące na możliwość generowania nieprawdziwych informacji przez chatboty czy obawy rodziców o wpływ AI na zdrowie psychiczne dzieci.

Zrównoważenie wolności z bezpieczeństwiem

Rząd stoi przed wyzwaniem znalezienia równowagi między koniecznością zapewnienia firmom swobody szybkiego wprowadzania innowacji a potrzebą ochrony społeczeństwa. Nowy plan kładzie nacisk na usuwanie „biurokratycznych przeszkód” oraz „uciążliwych regulacji federalnych”, które miałyby utrudniać szybkie tworzenie i rozwój technologii AI. W planie zawarto również rewizję zezwoleń na budowę centrów danych, które są kluczową infrastrukturą dla systemów AI. Kwestia ekologiczna, związana ze zużyciem wody i energii przez te centra, budzi jednak sprzeciw wśród środowisk ekologicznych.

W odpowiedzi na plan administracji, ponad 80 organizacji zrzeszających obrońców praw obywatelskich, związki zawodowe i grupy ekologiczne podpisało swój własny „plan działań AI dla ludzi”. Ich obawy koncentrują się na dominacji dużych firm technologicznych i energetycznych w kształtowaniu zasad gry, co mogłoby odbywać się kosztem wolności, równości, dobrobytu pracowników, a nawet środowiska naturalnego.

Plan Białego Domu stara się również rozwiać obawy dotyczące zastąpienia ludzi przez AI w niektórych zawodach, sugerując, że budowa infrastruktury AI stworzy wysoko płatne miejsca pracy. Zapewnia, że AI ma poprawiać życie Amerykanów, uzupełniając ich pracę, a nie ją zastępując. Ponadto, plan zaleca, aby systemy AI były wolne od stronniczości. Ciekawym punktem jest rekomendacja, by Narodowy Instytut Standardów i Technologii (NIST) wyeliminował odwołania do „dezinformacji, różnorodności, równości i inkluzji oraz zmian klimatycznych” ze swoich ram zarządzania ryzykiem AI.

Wzmocnienie bezpieczeństwa narodowego

Projekt regulacji podkreśla również znaczenie bezpieczeństwa narodowego, proponując eksport „całego stosu technologicznego AI”, w tym sprzętu i oprogramowania, do sojuszników i partnerów, jednocześnie odmawiając dostępu do zaawansowanych technologii AI przeciwnikom. Plan zyskał szybką aprobatę niektórych liderów branży technologicznej. Aaron Levie, dyrektor generalny Box, ocenił plan jako „dość silny”, zaznaczając jego jasną misję wygrania wyścigu AI i przyspieszenia rozwoju technologii poprzez usuwanie bariery. Podkreślił również skupienie na pozytywnych aspektach AI. Fred Humphries, wiceprezes Microsoftu ds. kontaktów z rządem USA, również pochwalił inicjatywę, twierdząc, że przyspieszy przygotowanie infrastruktury dla AI w USA oraz pomoże studentom i pracownikom zdobyć umiejętności niezbędne do triumfu w globalnej gospodarce napędzanej przez AI.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *