Donald Trump i sztuczna inteligencja: Między dominacją a ideologicznym kompromisem
Plan, zaprezentowany publicznie 23 lipca, wyraźnie sygnalizuje zamiar promowania amerykańskiej dominacji w dziedzinie sztucznej inteligencji. Przewiduje on daleko idące zmiany, począwszy od ograniczenia regulacji stanowych i federalnych, po położenie fundamentów pod szybki rozwój i wdrażanie technologii AI na szeroką skalę.
Inne podejście do regulacji
Jednym z kluczowych aspektów propozycji Trumpa jest wyraźne odrzucenie biurokracji, rzekomo krępującej rozwój AI. Proponuje się, aby fundusze federalne związane ze sztuczną inteligencją nie były kierowane do stanów posiadających obciążające regulacje. Plan wskazuje również, że Federalna Komisja Łączności (FCC) powinna ocenić, czy stanowe regulacje dotyczące AI nie kolidują z jej obowiązkami. Administracja Trumpa zamierza także, aby Federalna Komisja Handlu (FTC) poddała rewizji obecne regulacje AI oraz wszczęte w erze Bidena dochodzenia, pod kątem ich wpływu na innowacje.
Walka z „Woke AI” i ideologiczna kontrola
Istotnym, a zarazem kontrowersyjnym elementem strategii jest dążenie do usunięcia z systemów AI „stronniczości ideologicznej”. Obejmuje to rewizję Ram Zarządzania Ryzykiem AI National Institute of Standards and Technology (NIST), w celu wyeliminowania odniesień do dezinformacji, różnorodności, równości i inkluzywności, oraz zmian klimatycznych. Ponadto, nowe zarządzenie wykonawcze ma zakazać federalnym agencjom pozyskiwania systemów AI, które „poświęcają prawdomówność i dokładność na rzecz agend ideologicznych”, takich jak np. równość rasowa. Krytycy, w tym Kit Walsh z Electronic Frontier Foundation (EEF), ostrzegają, że takie działania mogą naruszać Pierwszą Poprawkę, próbując kontrolować dostęp do informacji za pośrednictwem narzędzi AI.
Promowanie kultury „próbuj-najpierw”
Plan Trumpa kładzie nacisk na stworzenie kultury „próbuj-najpierw” w amerykańskim przemyśle, aby przyspieszyć adaptację AI. Zakłada to tworzenie domenowych standardów adopcji systemów AI, monitorowanie ich wpływu na produktywność oraz integrację narzędzi AI w sektorze rządowym. Szczególny nacisk położono na agresywne wdrażanie AI w siłach zbrojnych USA, włączając w to szkolenia i automatyzację procesów wojskowych.
Przeszkolenie pracowników i transformacja rynku pracy
Projekt nie unika tematu wpływu AI na rynek pracy. Administracja przyznaje, że sztuczna inteligencja fundamentally zmieni zapotrzebowanie na pracę ludzką, potencjalnie eliminując lub modyfikując niektóre stanowiska. Plan przewiduje programy przekwalifikowania dla pracowników, by przygotować ich na nowe, bardziej pożądane role, oraz zachęty podatkowe dla kursów szkoleniowych z zakresu AI. Wspomina się również o potrzebie kształcenia specjalistów w nowych dziedzinach, takich jak zaawansowani technicy HVAC czy elektrycy.
Wsparcie dla otwartych modeli AI
Kontrowersyjne podejście do ideologii równoważy segment wspierający otwartość w dziedzinie AI. Plan ma na celu tworzenie sprzyjającego środowiska dla otwartych modeli, które pozwalają użytkownikom modyfikować kod źródłowy. Ten aspekt propozycji zdobył uznanie organizacji takich jak EFF i Center for Democracy and Technology (CDT), które widzą w nim szansę na większą dostępność AI dla startupów i niezależnych deweloperów, a także na dywersyfikację poglądów odzwierciedlonych w technologiach AI. Jednakże, nie wspomniano o poważnych zagrożeniach związanych z otwartymi modelami, takich jak ich podatność na nadużycia w celu generowania dezinformacji czy produkcji broni biologicznej lub chemicznej.
Przyspieszenie pozwoleń środowiskowych
Równolegle z planem AI, 23 lipca Trump podpisał zarządzenie wykonawcze mające na celu przyspieszenie wydawania pozwoleń dla projektów centrów danych. Dokument ten nakazuje sekretarzowi handlu uruchomienie inicjatywy wsparcia finansowego dla takich przedsięwzięć, w tym poprzez pożyczki, dotacje i ulgi podatkowe. Administracja Trumpa dąży także do identyfikacji terenów federalnych, w tym obszarów wojskowych i skażonych (Superfund, Brownfield), które mogłyby zostać wykorzystane pod wielkoskalową budowę centrów danych. Zarządzenie to budzi jednak poważne obawy środowiskowe, gdyż nakazuje Agencji Ochrony Środowiska (EPA) zmianę przepisów w celu przyspieszenia pozwoleń, odrzucając szczegółowe oceny środowiskowe na mocy ustawy National Environmental Policy Act. Administracja Trumpa wydaje się wykorzystywać wyścig zbrojeń AI jako pretekst do złagodzenia regulacji środowiskowych dla centrów danych, infrastruktury energetycznej i fabryk chipów.
Energia dla AI: Wyzwania i kontrowersje
Plan jawnie przyznaje, że AI znacząco zwiększa zapotrzebowanie na energię, co stanowi dodatkowe obciążenie dla sieci energetycznej USA. Wzrost popytu, napędzany w dużej mierze przez centra danych, może prowadzić do przerw w dostawach i wzrostu rachunków za energię. Propozycja rządu zawiera pewne potrzebne rozwiązania, takie jak modernizacja linii energetycznych i zarządzanie zużyciem energii. Jednakże, administracja dąży do zaspokojenia rosnącego zapotrzebowania poprzez paliwa kopalne i energię jądrową, jednocześnie powstrzymując rozwój odnawialnych źródeł energii. Decyzje te, takie jak wyłączenie możliwości dalszego funkcjonowania elektrowni węglowych czy ograniczanie rozwoju technologii słonecznych i wiatrowych, wywołują poważne pytania o długoterminową stabilność i zrównoważony rozwój energetyczny.
Interpretowalność i bezpieczeństwo AI
Autorzy planu trafnie zauważają, że mimo ogólnego zrozumienia działania zaawansowanych modeli AI, często brakuje możliwości wyjaśnienia, dlaczego konkretny model wygenerował dany wynik. Ta „nieprzewidywalność” stanowi znaczące wyzwanie, zwłaszcza w zastosowaniach o wysokiej stawce, takich jak obrona narodowa. Plan proponuje fundamentalne badania w tej dziedzinie, w tym program rozwoju technologicznego prowadzony przez Defense Advanced Research Projects Agency (DARPA). Mimo to, rząd wydaje się niechętny spowolnieniu rozwoju AI, nawet w obliczu nierozwiązanych problemów z interpretowalnością, podkreślając znaczenie utrzymania dominacji wojskowej USA poprzez agresywne wdrażanie AI. Chociaż plan wspomina o ocenie modeli AI pod kątem wydajności i niezawodności, brakuje w nim jasnych wytycznych dotyczących oceny stronniczości, rasizmu czy innych negatywnych skutków.
Sądy i narzędzia dla egzekwowania prawa
Plan krótko odnosi się do wyzwań, jakie system AI stawia przed systemem prawnym, w tym możliwości wykorzystania AI do generowania fałszywych dowodów (deepfakes). Zaleca się, aby Departament Sprawiedliwości i inne agencje opracowały wytyczne dotyczące oceny i postępowania z takimi materiałami w federalnych przepisach dowodowych.
Rynek finansowy dla obliczeń AI
Ostatnim elementem planu jest propozycja utworzenia nowych mechanizmów dostępu do modeli AI i mocy obliczeniowej dla społeczności badawczej i akademickiej. Plan sugeruje współpracę z sektorem prywatnym oraz rządowymi departamentami w celu przyspieszenia rozwoju zdrowego rynku finansowego dla mocy obliczeniowej, odwołując się do wcześniejszych doświadczeń USA w tworzeniu rynków dla towarów. Brak jednak szczegółowych informacji na temat implementacji tego pomysłu.
