Devin Cognition: 10 miliardów dolarów za autonomiczny kod – nadzieja czy miraż?
Wycena firmy Cognition, twórcy autonomicznego systemu kodującego AI o nazwie Devin, może osiągnąć oszałamiające 10 miliardów dolarów. To efekt finalizowanej rundy finansowania, która ma przynieść startupowi ponad 300 milionów dolarów. Fundusze takie jak Founders Fund i Khosla Ventures aktywnie uczestniczą w transakcji, co świadczy o rosnącym zainteresowaniu autonomicznymi agentami AI, pomimo trwających dyskusji na temat ich rzeczywistej użyteczności.
Historia Cognition to przykład niezwykle szybkiego wzrostu. Jeszcze dwa lata temu firma praktycznie nie istniała, a niespełna cztery miesiące temu jej wycena wynosiła 4 miliardy dolarów po rundzie prowadzonej przez 8VC. Na początku bieżącego roku wyceniano ją zaledwie na 350 milionów dolarów. Spektakularny wzrost napędzały wiralowe demonstracje Devina, który miał samodzielnie pisać, testować i debugować kod, co wyróżniało go na tle istniejących narzędzi, takich jak GitHub Copilot, oferujących jedynie sugestie fragmentów kodu.
Koncepcja Devina polega na pełnej autonomii: klonowaniu repozytoriów, konfigurowaniu środowisk, naprawianiu błędów i wdrażaniu aplikacji bez interwencji człowieka. System pochwalił się wynikiem 13,86% w benchmarku SWE-Bench, rozwiązującym problemy GitHub bez asysty, co przewyższało poprzedni najlepszy wynik 1,96%. Devin wyposażony jest we własną powłokę, edytor kodu i przeglądarkę internetową, co teoretycznie pozwala mu na interakcję z narzędziami deweloperskimi podobnie jak człowiek. Zainteresowanie technologii potwierdza niedawny pilotowy program w Goldman Sachs, gdzie według Marco Argentiego, szefa technologii, firma zamierza wprowadzić setki, a docelowo nawet tysiące instancji Devina, w zależności od przypadków użycia.
Obecne szaleństwo finansowania jest częścią szerzej zakrojonej euforii inwestycyjnej wokół AI. Tylko w pierwszej połowie 2025 roku amerykańskie startupy AI pozyskały 104,3 miliarda dolarów, co jest niemalże tożsame z całą kwotą zebraną w całym 2024 roku, szczytowym pod względem szumu wokół AI. Globalne finansowanie AI w pierwszym kwartale potroiło się w stosunku do poprzedniego roku, osiągając 73,1 miliarda dolarów i stanowiąc 57,9% wszystkich transakcji venture.
Mimo tych imponujących liczb, droga Cognition nie jest wolna od wyzwań. Początkowe recenzje Devina były krytyczne, wskazując na jego niedoskonałości w rzeczywistych scenariuszach, częstą konieczność interwencji człowieka i niepowodzenia w testach porównawczych. Raporty, takie jak ten z The Register, sugerowały, że Devin miał trudności z zadaniami rutynowymi dla ludzkich deweloperów. Co więcej, problem halucynacji, czyli generowania nieprawidłowych lub zmyślonych informacji, pozostaje istotnym obciążeniem dla tego typu systemów, uniemożliwiając zagwarantowanie ich pełnej dokładności.
Niemniej jednak, wizja „agentowej AI” – systemów zdolnych do autonomicznego wykonywania złożonych zadań wieloetapowych – nadal fascynuje Dolinę Krzemową. Microsoft i Alphabet donoszą, że AI już teraz generuje około 30% kodu w niektórych projektach, co wskazuje na potencjał technologii, mimo konieczności pewnych poprawek.
Ambitne plany Cognition podkreśla niedawne przejęcie konkurenta, firmy Windsurf, po tym, jak OpenAI zrezygnował z tej transakcji. Dyrektor generalny Cognition, Scott Wu, podkreślił w materiale wideo zapowiadającym przejęcie, że nowa, rozszerzona firma będzie działać jeszcze szybciej, koncentrując się na rozwiązaniach agentowych. Wycena 10 miliardów dolarów plasuje Cognition w gronie najbardziej wartościowych startupów AI, zbliżając się do gigantów takich jak OpenAI (300 miliardów dolarów po ostatniej rundzie) czy Anthropic (60 miliardów dolarów).
Jednak w przeciwieństwie do firm budujących fundamentalne modele AI, Cognition skupia się na jednej aplikacji: zastąpieniu inżynierów oprogramowania niższego szczebla. Firma aktywnie rekrutuje utalentowanych programistów, w tym uznanych uczestników konkursów koderskich, takich jak Gennady Korotkevich i Andrew He. Pozostaje pytanie, czy ich doświadczenie przełoży się na produkt, który faktycznie będzie wart miliardy.
