Startup Manus AI opuszcza Chiny, redukując ryzyko geopolityczne
Firma Butterfly Effect, twórca zaawansowanego agenta sztucznej inteligencji Manus, zdecydowała się na radykalny krok, zamykając wszystkie swoje operacje w Chinach. Jak donosi The Information, posunięcie to ma na celu zminimalizowanie ryzyka geopolitycznego, które coraz bardziej dotyka przedsiębiorstwa technologiczne z chińskim kapitałem lub personelem, zwłaszcza te działające na rynku amerykańskim.
Założyciele firmy – Red Xiao, Peak Ji i Tao Zhang – już w maju przenieśli się do Singapuru, gdzie obecnie budowana jest nowa główna siedziba. Równocześnie, Butterfly Effect intensywnie rekrutuje nowych pracowników w Singapurze, Stanach Zjednoczonych oraz Japonii. Otwarto także nowe biura w San Mateo w Kalifornii i Tokio, co wyraźnie sygnalizuje strategiczne przesunięcie重心 na rynki poza Chinami.
Do niedawna kilkudziesięciu pracowników firmy wciąż pracowało z Chin. Jednak po niedawnej decyzji o zamknięciu tamtejszych operacji, wielu z nich opuściło szeregi przedsiębiorstwa. Manus, flagowy produkt Butterfly Effect, jest skierowany przede wszystkim na rynek amerykański, gdzie wszelkie powiązania z Chinami są obecnie postrzegane jako potencjalne zagrożenie bezpieczeństwa narodowego lub ryzyko biznesowe.
Ta decyzja stanowi kolejny przykład, jak rosnące napięcia geopolityczne między Chinami a Zachodem, zwłaszcza Stanami Zjednoczonymi, wymuszają na globalnych firmach technologicznych gruntowne restrukturyzacje i przemyślenie strategii lokalizacyjnych. Wielu obserwatorów rynku uważa, że uniezależnienie się od chińskiej infrastruktury i personelu staje się kluczowe dla firm dążących do trwałej obecności na rynkach zachodnich, gdzie kwestie zaufania i bezpieczeństwa danych odgrywają coraz większą rolę.
