Agenci AI

Meta uruchamia w USA rozmowy głosowe z Muse i awatary z mimiką

Meta zaczęła udostępniać w aplikacji Muse rozmowy głosowe i „ekspresyjne awatary”. To funkcje, które firma zapowiedziała podczas Connect 2026. Zgodnie z komunikatem Mety funkcje są na razie udostępniane użytkownikom w Stanach Zjednoczonych na urządzeniach mobilnych, w przeglądarce oraz na komputerach Mac. Rozmowę rozpoczyna się ikoną telefonu w prawym górnym rogu aplikacji.

Wcześniej były już widoczne ślady tej funkcji. We wrześniu pisaliśmy, że w przeglądarkowej wersji Muse pojawił się interfejs rozmów głosowych, a w październiku, że Meta szykuje udostępnianie awatarów. Teraz Meta oficjalnie je wdraża.

Gadanie zamiast promptowania

Meta przedstawia głos jako sposób na myślenie na głos. Użytkownik nie musi układać precyzyjnego polecenia, może zacząć od niedopracowanego pomysłu, np. miasta, które chciałby zobaczyć, albo posiłku, wokół którego ułożyłby cały wyjazd. Muse ma podjąć wątek i pracować w tle, gdy użytkownik mówi, na przykład w czasie spaceru czy gotowania. Meta wskazuje też zastosowania treningowe: próbę rozmowy o pracę, prezentacji albo pitchu, gdzie odpowiada się na bieżąco.

Rozmowa ma przypominać kontakt z drugim człowiekiem. Odpowiedzi pojawiają się od razu, a Muse można przerwać w pół zdania bez kończenia całej rozmowy. Za tryb odpowiadają technologie Muse Realtime Voice i Muse Realtime Avatar.

Awatar, który „słucha”

Awatar reaguje zarówno wtedy, gdy Muse mówi, jak i wtedy, gdy słucha. Według Mety używa subtelnych min i gestów dopasowanych do tonu rozmowy, żeby było widać, że „nadąża” za rozmówcą. Użytkownik wybiera, jak obecny ma być: tylko głos, awatar obok rozmowy albo pełny ekran w formule „twarzą w twarz”. Do wyboru są setki głosów, a styl można zmieniać w dowolnym momencie. Meta podaje przykłady: energię nowojorczyka czy swadę pirata.

Od strony technicznej Meta Research opisuje, że Muse Realtime Voice generuje strumień tokenów mowy niosących zarówno treść, jak i sposób wypowiedzi. Awatar ma zamieniać ten głosowy model w interaktywną postać. Według opisu Meta Research strumień służy też do synchronizacji mowy, ruchu ust i wyrazu twarzy.

Okulary i Muse Charm poczekają

Muse jest rozwijany jako osobisty agent AI. Rozmowy głosowe mają w przyszłości trafić także do okularów AI i urządzenia Muse Charm. Meta napisała tylko, że nastąpi to „wkrótce”, bez konkretnych dat. Nie podała też, kiedy funkcje trafią poza USA. W komunikacie nie ma informacji o cenie ani o ewentualnych ograniczeniach w dostępie.

Wdrożenie omówił również TechCrunch, który opisuje je jako możliwość wideoczatu z awatarem Muse.