Departament Sprawiedliwości USA sprawdza przejęcie Hugging Face przez Nvidię
Amerykański Departament Sprawiedliwości (DOJ) przygląda się planowanemu przejęciu Hugging Face przez Nvidię. Według Reutersa, który powołuje się na dwa źródła, urzędnicy zastanawiają się, czy transakcja nie da Nvidii kontroli nad kluczowym miejscem dystrybucji modeli AI i czy nie zaszkodzi to jej konkurentom.
Wartość umowy to 12,93 mld dolarów, a Nvidia liczy na jej sfinalizowanie w pierwszej połowie 2027 roku. Firma zapewnia, że Hugging Face będzie nadal wspierać współpracę z różnymi dostawcami chipów, chmury i usług AI. O planach przejęcia pisaliśmy w sierpniu: już wtedy wskazywaliśmy, że chodzi o przejęcie centralnego punktu wymiany modeli AI.
Nie tylko jedna transakcja
Pytania o Hugging Face to wycinek szerszej sprawy. Amerykańskie organy antymonopolowe badają przejęcia Nvidii, jej inwestycje, praktyki sprzedażowe i ewentualne naciski na klientów. Postępowanie zaczęło się za prezydentury Joe Bidena i toczy się dalej za Donalda Trumpa.
Według źródeł Reutersa urzędnicy przyglądali się także przejęciom SchedMD i Run:ai oraz umowie licencyjnej z Groq. Sprawdzają również, czy Nvidia oferowała klientom więcej chipów AI pod warunkiem, że kupią od niej także sprzęt sieciowy oraz procesory Groq. To wiązanie sprzedaży, o które regulatorzy pytali już wcześniej: w sierpniu 2024 roku Reuters pisał o śledztwie DOJ wszczętym po skargach konkurentów. Chodziło w nim m.in. o presję na operatorów chmury, by kupowali wiele produktów, i o wyższe ceny sprzętu sieciowego.
Europa też patrzy
Nvidia ma kłopoty także po drugiej stronie Atlantyku. Francuski urząd ochrony konkurencji, który w lipcu 2024 roku potwierdził postępowanie wobec firmy, bada jej domniemane praktyki antykonkurencyjne. Regulator obawia się uzależnienia branży od oprogramowania CUDA oraz udziałów Nvidii w dostawcach chmury, takich jak CoreWeave. Wskazywał na możliwe ryzyka: ograniczanie dostaw, nieuczciwe warunki umów i dyskryminację niektórych klientów.
Hugging Face jako infrastruktura
Dla regulatorów to nie jest zwykły zakup startupu. Hugging Face to miejsce, z którego korzysta duża część branży, by publikować i pobierać modele, więc kontrola nad nim mogłaby przekładać się na pozycję w całym łańcuchu AI: od chipów po dystrybucję oprogramowania. Pytanie DOJ dotyczy właśnie tego, czy Nvidia – już dominująca w układach do AI – nie dostanie dodatkowej dźwigni.
Warto odnotować, że wrzesień przyniósł dwa wątki wokół samej platformy. Jak podał Reuters, Nvidia opublikowała narzędzia bezpieczeństwa AI, które według niej mogłyby zatrzymać włamanie do Hugging Face. Agencja relacjonowała też wypowiedź Jensena Huanga, który w podcaście przekonywał, że firmy AI nie powinny dostawać ulg w egzekwowaniu przepisów.
Na razie nie wiadomo, czy z rozmów DOJ wyniknie formalne postępowanie w sprawie samej transakcji, ani jak wpłynie ono na harmonogram zamknięcia umowy.
Szczegóły dotyczące zainteresowania amerykańskich organów antymonopolowych transakcją Nvidii z Hugging Face oraz praktykami sprzedażowymi firmy opisał serwis The Decoder.
